Placówek medycznych jest już za dużo — do takiego wniosku doszły władze warszawskiej sieci kardiologicznej Allenort.
![ROSZADY W AKCJONARIACIE:
Sieć klinik kardiologicznych
Allenort, której współzałożycielem
jest Grzegorz Goryszewski,
zmieniła w tym roku inwestora.
Miejsce Marka Jutkiewicza,
założyciela Hoopa, zajęła Victoria
Wejchert. [FOT. WM] ROSZADY W AKCJONARIACIE:
Sieć klinik kardiologicznych
Allenort, której współzałożycielem
jest Grzegorz Goryszewski,
zmieniła w tym roku inwestora.
Miejsce Marka Jutkiewicza,
założyciela Hoopa, zajęła Victoria
Wejchert. [FOT. WM]](http://images.pb.pl/filtered/44aaa775-b895-4e8d-952d-ebe93baea8ae/d5936c1b-55d5-5b03-a9c3-0061ff56aaea_w_830.jpg)
— Nie ma sensu budować placówek medycznych. Zdecydowaliśmy się na inwestycje poprzez przejęcia. W 2014 r. zarezerwowaliśmy na ten cel 100-150 mln zł — mówi Grzegorz Goryszewski, prezes i współzałożyciel Allenortu.
Spółka prowadzi negocjacje z czterema podmiotami, wśród których są mniejsze sieci kardiologiczne oraz szpitale specjalistyczne z przychodami na poziomie 40-50 mln zł. Do pierwszej transakcji może dojść w pierwszej połowie 2014 r.
Kasy nie brakuje
Spółka nie musi martwić się o finansowanie. Od czterech miesięcy ma partnera — Victorię Wejchert, córkę współzałożyciela grupy ITI, i jej Capital36 FIZ. To średniej wielkości fundusz, który ma zamiar zainwestować 300-350 mln zł w projekty z branży spożywczej, rolnej oraz medycznej. Standardowy horyzont inwestycji wynosi 5-7 lat. W Allenorcie, pierwszej inwestycji, fundusz ma 40 proc. akcji. Konkurenci również nie będą skąpić grosza. AHP (American Heart of Poland) — Polsko- Amerykańskie Kliniki Serca, wprawdzie nie chcą chwalić się inwestycyjnymi planami, ale sporo informacji przynosi sprawozdanie z działalności kapitałowej grupy. W planach są m.in. budowa szpitala w Ustroniu, gdzie AHP prowadzi ośrodek rehabilitacyjny, oraz nowego budynku szpitala w Nysie. Według naszych informacji, grupa jest też bardzo aktywna na rynku fuzji i przejęć. Ostatnio podpisała umowę o współpracy z giełdową siecią medyczną Swissmed. Na terenie jej trójmiejskiej placówki będzie świadczyła usługi z zakresu kardiologii.
Sposób na płatnika
Spółka Nafis, która jest powiązana kapitałowo z AHP, otworzy za kilka dni w Drawsku Pomorskim czwartą placówkę — centrum sercowo-naczyniowe (33 łóżka), która kosztowała 20 mln zł. Nowa lecznica, podobnie jak większość tegorocznych inwestycji, znalazła się w trudnej sytuacji — nowelizacja ustawy o świadczeniach medycznych finansowanych z publicznej puli spowodowała, że w 2013 r. nie będą ogłaszane konkursy na nowe kontrakty z NFZ. Nowe lecznice są więc zmuszone czekać cały rok, aby wejść na rynek. Anna Szczerbak, prezes Nafisu, zaznacza, że ponieważ spółka działa w kardiologii, powinna sobie poradzić.
— Będziemy wykonywać procedury ratujące życie, za które publiczny płatnik musi zapłacić. Dzięki temu, mam nadzieję, dotrwamy do przyszłorocznego kontraktowania — mówi Anna Szczerbak.
Spółka nie wyklucza kolejnych inwestycji — bierze pod uwagę m.in. akwizycje. W 2012 r. przychody Nafisu wyniosły 35 mln zł, w tym roku mają być o 15 proc. wyższe. Inwestycje w kardiologii zawiesiła natomiast spółka kardiologiczno-diagnostyczna Cardinox.
— Chcemy skupić się na naszym najnowszym projekcie, jakim jest sieć stacji dializ. O inwestycjach w kardiologii pomyślimy najwcześniej za pół roku — mówi Robert Garbacz, prezes i udziałowiec Cardinoksu.