Seria złych wiadomości osłabiła indeksy Europy

Tadeusz Stasiuk
opublikowano: 2009-11-20 00:00

Spadek cen metali, słabe wyniki kwartalne kilku gigantów, zniżkująca wycena kontraktów terminowych na indeksy amerykańskich giełd, a potem słaby start na Wall Street osłabiły europejskie giełdy. Inwestorzy źle przyjęli także decyzję Komisji Europejskiej o kontynuacji pomocy dla sektora bankowego.

Spadały notowania wielu instytucji finansowych, m.in. takich potentatów, jak Credit Suisse czy Unicredit. Na rynku spółek górniczych w dół szły notowania Xstrata, Antofagasta czy Fresnillo. Inwestorów zaniepokoiły prognozy Danone. Największy na święcie producent jogurtów obniżył szacunki przychodów. Bez uwzględniania wpływu akwizycji i wahań walutowych roczna sprzedaż zwiększyć się ma o około 5 proc. Projekcje zakładały dynamikę 8-10 proc. Na wartości traciły udziały Swatch, największego na świecie producenta zegarków. Szwajcarski gigant poinformował, że eksport spada już od 12 miesięcy. W październiku skurczył się o 23 proc. Pod silną presją podaży toczyły się notowania spółki ASML. Kurs lidera europejskich producentów urządzeń dla sektora półprzewodników zniżkował momentami o ponad 4 proc. To odpowiedź handlujących na obniżenie rekomendacji przez analityków Bank of America z "kupuj" do "neutralnie".