Sesja na GPW może zacząć się od spadków

opublikowano: 2004-04-29 09:43

Sesja na GPW może zacząć się od spadków WARSZAWA (Reuters) - Czwartkowa sesja na warszawskiej giełdzie może zacząć się od
spadków za sprawą sporej zniżki w Stanach Zjednoczonych. Jednak w ciągu dnia indeksy mogą
się odbić ponieważ lepsze wyniki niż oczekiwano opublikowały Telekomunikacja Polska i
Bank BPH, uważają maklerzy. "Myślę, że początek sesji będzie słaby. To będą reperkusje tego, co się stało wczoraj
w Stanach Zjednoczonych" - powiedział Przemysław Nowicki, makler BDM PKO BP. Środowe notowania w USA zakończyły się dużymi spadkami z powodu obaw, że stopy
procentowe wzrosną, coraz bardziej napiętej sytuacji w Iraku i sygnałów, że rząd chiński
zacznie wkrótce schładzać rozpędzoną gospodarkę tego kraju. Indeks Dow Jones stracił 1,29
procent, a Nasdaq Composite spadł o 2,12 procent. "W trakcie sesji może dojść do korekty wzrostowej, między innymi dzięki wynikom" -
powiedział Paweł Wojtaszek, makler Erste Securities. Telekomunikacja Polska (TPSA) podała w środę, że jej skonsolidowane przychody ze
sprzedaży w pierwszym kwartale 2004 roku, liczone według Międzynarodowych Standardów
Rachunkowości (MSR) wzrosły o 2,4 procent do 4,602 miliarda złotych. Były one lepsze od
oczekiwań rynku. Natomiast zysk netto grupy Banku BPH wyniósł 162 miliony złotych wobec 104 milionów
złotych rok wcześniej, dzięki niższej stawce podatkowej, rosnącej akcji kredytowej i
niższym rezerwom. Analitycy oczekiwali 150 milionów złotych zysku. Do godziny 9.40 czerwcowe kontrakty terminowe na indeks WIG20 spadły o 0,78 procent,
w tym czasie niemiecki DAX tracił 0,2 procent. ((Autor: Olga Markiewicz; Redagował: Marcin Gocłowski [email protected];
Reuters Serwis Polski, tel. 22 6539700, RM: [email protected]))