Sesja na GPW może zacząć się od wzrostów, potem w dół

opublikowano: 2003-07-16 09:51

Sesja na GPW może zacząć się od wzrostów, potem w dół WARSZAWA (Reuters) - Środowa sesja na GPW prawdopodobnie rozpocznie się od lekkich
wzrostów, ale negatywny wpływ na notowania mogą mieć informacje o wyższym niż początkowo
planowano przyszłorocznym deficycie budżetowym. Maklerzy sądzą, że w trakcie notowań może
jednak pojawić się chęć do realizacji zysków. "Możemy mieć dobre otwarcie, ale optymizmu może nie wystarczyć na kontynuowanie
wzrostów do końca sesji. Rynek jest cały czas silny. Jest ogromne oczekiwanie na korektę,
ale im ono jest silniejsze, tym staje się ona mniej prawdopodobna" - powiedział
Paweł Wojtaszek, makler z Erste Securities. We wtorek indeks WIG20 spadł o 0,25 procent do 1.375,66 punktu, a obroty wyniosły
306,23 miliona złotych. Do godziny 9.30 wrześniowe kontrakty terminowe na WIG 20 wzrosły
o 0,22 procent. "Negatywny wpływ mogą mieć informacje o wysokosci przyszłorcznego deficytu
budżetowego, które wczoraj skutkowały wzrostem rentowności obligacji" - powiedział Paweł
Demczuk, makler z domu maklerskiego BPH PBK. We wtorek wiceminisiter finansów Halina Wasilewska-Trenkner zapowiedziała, że deficyt
budżetowy w 2004 roku prawdopodobnie wyniesie 45-47 miliardów złotych. Analitycy uważają,
że jeżeli te obawy się potwierdzą, rząd bedzie musiał emitować kolejne obligacje. ((Autor: Paweł Sobczak; [email protected]; Reuters Serwis Polski,
tel. 22 6539700, Reuters Messaging: paweł[email protected]))