Dobre wieści z sektora technologicznego tym razem zostały zlekceważone przez rynek. Przesłoniły je złe informacje dotyczące największych farmaceutów. Także dane dotyczące gospodarki nie stanowiły drogowskazu dla inwestorów. Sprzedaż detaliczna w listopadzie mogła zadowolić, ale pokaźny wzrost liczby tzw. nowych bezrobotnych bardzo rozczarował.
Bristol-Myers Squibb przewodził spadkom po tym, jak „Wall Street Journal” zakwestionował niektóre praktyki księgowe farmaceuty. Kurs spółki spadł o 7 proc.
Spadała wycena konkurencyjnego Mercka, bo niektórzy analitycy uznają kwartalne prognozy spółki za zbyt optymistyczne. Tracił też Johnson & Johnson, inny składnik indeksu Dow Jones. Amgen, gigant branży biotechnologicznej, chwalił się ostatnio sprzedażą leku na anemię, który stanowi konkurencję dla produktu koncernu J&J.
Na rynku Nasdaq mocne były papiery spółek telekomunikacyjnych, sieciowych i biotechnologicznych. Tracili za to producenci chipów i oprogramowania. Popyt na telekomy wywołały dane ze spółki Ciena, która zanotowała niewielką stratę przy wysokich przychodach w ostatnim kwartale. Analitycy czekają teraz na podniesienie prognoz na trwający kwartał. Kurs producenta sprzętu telekomunikacyjnego zyskał blisko 20 proc.
ONO