Sesja zacznie się od korekty

Mimo dobrych wiadomości z borykającego się ostatnio z kłopotami koncernu Yum Brands, notowania w przedsesyjnym handlu na Wall Street zapowiadają lekką korektę na otwarciu.

Kontrakty na Nasdaq100 tracą 0,2 proc., a futures na Dow Jonesa oraz S&P500 zniżkują o 0,1 proc. Jeżeli w dalszej części handlu byki nie zdobędą się na kolejna szarżę, ostatni z indeksów zakończy passę siedmiu zwyżek z rzędu, a Dow Jones osunie się z historycznych maksimów.

- Zbliżamy się do historycznego potrójnego szczytu na wykresie S&P500, a to budzi niepokój inwestorów. Część graczy woli zainkasować zyski – komentował dla Bloomberga Louis de Fels, zarządzający towarzystwa Raymond James.

O 6 proc. w przedsesyjnym handlu rosną notowania Yum Brands. Sprzedaż w chińskich restauracjach spadła o 20 proc., podczas gdy analitycy obstawiali 25 proc. załamanie. Spółka próbuje ożywić sprzedaż po skandalu związanym z nieprawidłowościami u głównego dostawcy kurczaków do restauracji spółki. Nieco mniej, bo 1 proc. zyskuje Costco. W zakończonym kwartale detalista zarobił 1,24 USD na akcję, podczas gdy inwestorzy oczekiwali 1,06 USD zysku.

Korekta jest możliwa po tym, jak w poniedziałek Dow Jones poprawił piątkowy rekord wszech czasów, a tzw. „indeks strachu”, mierzący zmienność, jakiej inwestorzy oczekują na rynku, spadł najniżej od sześciu lat. Jak zauważają komentatorzy, odrobienie całości strat z ostatniej bessy zajęło Dow Jonesowi o rok krócej niż wyrównanie poprzedniego szczytu po bessie internetowej.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Wierciszewski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Świat / Sesja zacznie się od korekty