Sesje w Europie bez zmian na otwarciu, może spaść DAX

"PIA PIASECKI" Spółka Akcyjna
opublikowano: 2002-09-23 08:49

LONDYN (Reuters) - Poniedziałkowe sesje na giełdach w Europie mogą zacząć się bez większych zmian, choć analitycy nie wykluczają spadku frankfurckiego indeksu DAX. Powodem są obawy, że dysponujący niewielką większością głosów nowy rząd Niemiec będzie miał trudności z przeprowadzeniem zdecydowanych reform gospodarczych.

Wśród pojedynczych spółek zwyżkować mogą akcje producenta kremu Nivea - Beiersdorf. W dzienniku Financial Times pojawiła się informacja, że amerykański gigant Procter & Gamble może kupić 43,6 procent akcji spółki od niemieckiego ubezpieczyciela Allianz.

Według bukmacherów finansowych, londyński FTSE wzrośnie o 12 punktów, paryski CAC-40 zyska 15 punktów, a frankfurcki DAX spadnie o 15 punktów. Notowania kontraktów terminowych w USA sugerują, że sesje za oceanem mogą zacząć się od zniżek.

Po trzech dniach spadków piątkowe sesje na Wall Street zakończyły się nieznacznymi zwyżkami. Podwyższenie prognozy przez spółkę technologiczną Qualcomm skłoniło inwestorów do kupowania przecenionych akcji.

W tym tygodniu inwestorzy po obu stronach Atlantyku będą czekać na aktualizację prognoz kolejnych spółek oraz wtorkowe posiedzenie rady amerykańskiego banku centralnego (Fed).

Analitycy zgodnie twierdzą, że stopy procentowe w USA nie ulegną zmianie. Jednak inwestorzy będą czekać na komunikat rady i ewentualne odniesienia do sytuacji panującej obecnie na rynkach finansowych oraz w amerykańskiej gospodarce.

Wynik niedzielnych wyborów w Niemczech może okazać się tym, czego rynki finansowe najbardziej się obawiały. Dotychczasowy kanclerz Gerhard Schroeder wyszedł z nich osłabiony, a jego rywal - konserwatysta Edmund Stoiber nie uzyskał większości dającej mu możliwość sformowania rządu.

"Byłoby lepiej, gdyby jedna partia otrzymała wyraźną większość. Reformy będą nadal opóźniane" - powiedział Andreas Scheuerle, ekonomista DekaBank.

Według analityków we Frankfurcie zniżkować mogą akcje producentów samochodów, ponieważ inwestorzy spodziewają się, że rząd koalicji SPD/Zieloni będzie chciał zwiększyć podatek ekologiczny.

((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 97 00, fax +48 22 653 97 80, [email protected]))