Sesje w Europie mogą się zacząć od wzrostów LONDYN (Reuters) - Piątkowe sesje w Europie mogą się zacząć od wzrostów. Przed
długim, trzydniowym weekendem inwestorzy będą z uwagą śledzić, czy pojawi się więcej
potencjalnych oferentów do przejęcia brytyjskiej sieci sklepów z ubraniami Marks &
Spencer. Obroty prawdopodobnie będą niewielkie, ponieważ większość rynków europejskich, jak i
rynek amerykański czeka długi weekend z wolnym poniedziałkiem. Jednak idąc w ślad za USA inwestorzy mogą z ulgą zareagować na dalszy spadek cen ropy
na świecie. Ceny tego surowca zniżkują na kilka dni przed szczytem OPEC, na którym
państwa kartelu eksporterów ropy mogą zdecydować o podwyższeniu produkcji. Na giełdzie nowojorskiej cena ropy spadła o 34 centów do 39,10 dolara za baryłkę.
Ostatnie poważne zwyżki ceny surowca wywołały obawy przed nadmierną inflacją i
ograniczeniem tempa wzrostu gospodarczego. Sieć sklepów detalicznych Philip Green poinformowała w czwartek, że jest
zainteresowana zakupem sieci Marks & Spencer, co zwiększyło nadzieje inwestorów na
rynkową batalię o wartą osiem miliardów funtów ofertę. Finansowi bukmacherzy z Londynu spodziewają się, że brytyjski indeks FTSE 100
rozpocznie dzisiejsze notowania od wzrostu o 11-13 punktów, niemiecki DAX zyska 16-20
punktów, zaś francuski CAC-40 wzrośnie o 10-17 punktów. Na Wall Street czwartkowe sesje zakończyły się zwyżkami. Dow Jones zyskał 0,94
procent, zaś Nasdaq Composite wzrósł o 0,42 procent. ((Tłumaczył: Adrian Krajewski; Redagował: Paweł Florkiewicz; RM:
[email protected]; Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700;
[email protected]))
