Sesje w Europie mogą zacząć się od spadków

GRUPA KĘTY SA
opublikowano: 2002-08-14 08:55

LONDYN (Reuters) - Europejskie giełdy mogą zacząć środowe sesje od znacznych spadków, ponieważ inwestorzy na Wall Street negatywnie zareagowali na decyzję Fed, który nie zmienił stóp procentowych i zapowiedział, że gospodarce USA może grozić dalsze spowolnienie.

Środowa sesja obfitować będzie również w wyniki spółek. Swoje raporty kwartalne podadzą między innymi: Roche Credit Suisse oraz Vivendi Universal.

Bukmacherzy finansowi w Londynie typują, że na początku notowań brytyjski FTSE 100 spadnie o 75 punktów, francuski CAC-40 straci 60 punktów, a niemiecki DAX 97 punktów.

Po zamknięciu wtorkowych notowań w USA druga co do wielkości agencja reklamowa na świecie - Interpublic zapowiedziała, że skoryguje wyniki za ostatnie kilka lat z powodu niewłaściwego zaksięgowania przychodów. Ta informacja może negatywnie wpłynąć na notowania spółek: Havas, WPP, Publicis.

W czwartek upływa ostatni termin, do którego szefowie amerykańskich koncernów muszą potwierdzić zgodność wyników spółek spółek własnym podpisem.

W Europie zniżkować mogą akcje sektora półprzewodników, ponieważ amerykański Applied Materials zapowiedział, że jego zamówienia mogą spaść w tym kwartale nawet o 15 procent. Applied Materials produkuje sprzęt do wytwarzania chipów.

Poniżej przedstawiamy informacje, które mogą mieć wpływ na przebieg notowań:

VIVENDI UNIVERSAL

Wyniki francuskiego giganta medialnego będą oczekiwane ze szczególnym zainteresowaniem po serii prasowych doniesień mówiących o tym, że spółka może odpisać nawet 10 miliardów euro z powodu spadku wartości jej aktywów.

E.ON

W pierwszym kwartale zysk operacyjny największej w Europie giełdowej spółki użyteczności publicznej wzrósł o 42 procent do 2,352 miliarda euro i był lepszy od prognoz.

ALLIANZ

Największy europejski ubezpieczyciel powtórzył, że w tym roku nie osiągnie zakładanych wcześniej trzech miliardów zysku netto.

DANE Z USA

O godzinie 14.30 opublikowane zostaną dane o zapasach amerykańskich firm w czerwcu. Według analityków ich wartość nie zmieniła się po wzroście o 0,2 procent w maju. Kolejny wzrost mógłby oznaczać, że spółki mają problemy ze zbytem swoich produktów z powodu słabnącego popytu.

((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, [email protected]))