Sesje w Europie mogą zacząć się od spadków LONDYN (Reuters) - Poniedziałkowe sesje na giełdach Europy mogą zacząć się od
spadków, ponieważ inwestorzy nie przestają niepokoić się o znaczący wzrost euro, który
zmniejsza konkurencyjność eksporterów ze Starego Kontynentu. Dodatkowo w niedzielę Międzynarodowy Fundusz Walutowy (MFW) poinformował, że
niemieckiej gospodarka grozi deflacja. W poniedziałek kurs euro znalazł się w okolicach swojego debiutu sprzed czterech lat,
ponieważ amerykański sekretarz skarbu, John Snow powiedział, że ostatnia deprecjacja
dolara była "stosunkowo skromna". Bukmacherzy finansowi spodziewają się, że londyński FTSE-100 i paryski CAC-40 spadną
na otwarciu o 20 punktów, a frankfurcki DAX straci 25 punktów. Podczas sesji uwaga rynku skupi się na wynikach francuskiego banku Credit Agricole,
który poinformował, że jego zysk kwartalny spadł o 5,7 procent z powodu dekoniunktury na
rynku akcji. Zysk banku wyniósł 246 milionów euro i był niższy od prognoz analityków. Natomiast lepsze od oczekiwań wyniki finansowe za ubiegły rok podały brytyjskie linie
lotnicze British Airways. Jednak największy europejski przewoźnik lotniczy ostrzegł, że w
pierwszych trzech miesiącach nowego roku obrachunkowego przychody mogą być niższe niż rok
wcześniej. ((Tłumaczył: Piotr Skolimowski; Redagowała: Olga Markiewicz; Reuters Messaging:
[email protected]; Reuters Serwis Polski, tel +48 22
653 9700, [email protected]))