LONDYN (Reuters) - Poniedziałkowe sesje na europejskich parkietach mogą zacząć się od niewielkich wzrostów dzięki poprawie notowań pod koniec piątkowych notowań na Wall Street. Jednak sprawa wojny w Iraku będzie nadal przysłaniać dzisiejsze informacje napływające ze spółek.
Według bukmacherów finansowych w Londynie, indeks FTSE 100 wzrośnie na otwarciu o 11 punktów, niemiecki DAX zyska sześć punktów, a francuski DAX umocni się o osiem punktów.
Już w ten poniedziałek Stany Zjednoczone i Wielka Brytania mogą przedstawić Radzie Bezpieczeństwa ONZ projekt nowej rezolucji sankcjonującej użycie siły, jeżeli Saddam Husajn nie rozbroi się.
Głosowanie w tej sprawie oczekiwane jest w połowie marca, choć Francja wyraźnie daje do zrozumienia, że jest na razie przeciwna jej przyjęciu.
Jak donosi dziennik The Wall Street Journal, amerykańska grupa medialna AOL Time Warner prowadzi wstępne rozmowy z brytyjską EMI Group na temat ewentualnej sprzedaży większościowych udziałów w Warner Music. Transakcję ocenia się na trzy do czterech miliardów dolarów.
W sektorze technologicznym, drugi co do wielkości producent oprogramowania na świecie - Oracle - zapowiedział, że w trzecim kwartale jego roku obrachunkowego przychody będą "nieco lepsze". Według spółki widać pewne oznaki poprawy popytu na rynku technologicznym.
Podczas sobotniego spotkania w Paryżu przywódcy największych potęg gospodarczych zapowiedzieli, że zrobią wszystko by poprawić kondycję swoich gospodarek.
Przebywający również w Paryżu prezes Europejskiego Banku Centralnego (ECB), Wim Duisenberg obniżył prognozy ECB dotyczące tegorocznego wzrostu gospodarczego strefy euro i stwierdził, że napięcia wokół konfliktu w Iraku nie ograniczą pola manewru w polityce pieniężnej.
To wyraźny sygnał, że już na najbliższym posiedzeniu ECB może obniżyć stopy procentowe. ((Tłumaczył: Piotr Skolimowski; Redagował: Adrian Krajewski; Reuters Messaging: [email protected]; Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, [email protected]))