LONDYN (Reuters) - Czwartkowe sesje w Europie rozpoczęły się od spadków, a indeksy w dół pociągnęła między innymi spółka reasekuracyjna Munich Re, która opublikowała gorsze od oczekiwanych wyniki roczne. Inwestorzy cały czas skupiają się jednak przede wszystkim na rozwoju wydarzeń w Iraku.
"W tym tygodniu na rynku mamy do czynienia z konsolidacją i stan ten utrzyma się do czasu, aż usłyszymy jakieś przełomowe - dobre lub złe - wieści z Iraku" - powiedział Achim Matzke, analityk Commerzbanku.
Akcje Munich Re spadły o prawie trzy procent, ponieważ największa na świecie spółka reasekuracyjna podała, że jej zysk netto w 2002 roku wyniósł 1,1 miliarda euro, czyli mniej niż zakładano.
Dodatkowo źródła branżowe poinformowały wczoraj Reutera, że Munich Re zamierza wyemitować obligacje na sumę trzech miliardów euro, by wzmocnić swoją bazę kapitałową.
Kurs niemieckiego banku HVB wzrósł natomiast o 6,5 procent, ponieważ drugi pod względem wielkości bank w Niemczech planuje w ofercie publicznej sprzedać 25 procent akcji wchodzącego w skład grupy Banku Austria.
Do godziny 9.26 indeks Eurotop 300 spadł o 0,64 procent, a indeks blue-chipów Euro Stoxx 50 stracił 0,75 procent. ((Tłumaczył: Tomasz Krzyżanowski; Redagował: Kuba Kurasz; Reuters Messaging:
[email protected]; Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, [email protected]))