LONDYN (Reuters) - Wtorkowe sesje w Europie rozpoczęły się od zniżek, ponieważ inwestorzy wzięli przykład z Wall Street, gdzie pod koniec wczorajszej sesji inwestorzy przystąpili do realizacji zysków, redukując wielkość wzrostów.
Kurs największej brytyjskiej sieci handlowej specjalizującej się w handlu odzieżą, Marks & Spencer, spadły o 3,7 procent, mimo że spółka opublikowała lepsze od oczekiwanych wyniki za pierwsze półrocze.
W Nowym Jorku Dow Jones zyskał 0,6 procent, a technologiczny Nasdaq zakończył notowania 2,6-procentową zwyżką. Jednak w momencie zamykania rynków europejskich indeksy te zyskiwały odpowiednio 2,2 i 3,7 procent.
Korektę na amerykańskich rynkach spowodowała między innymi wypowiedź sekretarza obrony Donalda Rumsfelda, który powiedział, że wkrótce może zostać ogłoszona mobilizacja rezerwistów, co zwiększa prawdopodobieństwo wybuchu wojny z Irakiem.
Inwestorzy będą też obserwować wybory uzupełniające do amerykańskiego Kongresu.
Sondaże wskazują, że Republikanie, którzy cieszą się tradycyjnie większym zaufaniem Wall Street, mogą odebrać Demokratom kontrolę nad Senatem i zwiększyć swoją przewagę w Izbie Reprezentantów.
Do godziny 9.28 indeks Eurotop 300 i indeks blue-chipów Euro Stoxx 50 straciły po 0,94 procent.
((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, [email protected]))