LONDYN (Reuters) - Poniedziałkowe sesje na europejskich giełdach zaczęły się od spadków. Zniżka kontraktów terminowych w USA dała inwestorom sygnał do realizacji piątkowych zysków, a największej przecenie ulegli dwaj giganci europejskiej branży telekomunikacyjnej - France Telecom i Deutsche Telekom.
Wzrosły natomiast notowania fińskiej Nokii, ponieważ bank inwestycyjny Morgan Stanley podwyższył rekomendację dla akcji największego na świecie producenta telefonów komórkowych. We wtorek Nokia przedstawi aktualizację swoich prognoz finansowych i według analityków potwierdzi wcześniejsze założenia na trzeci kwartał.
Do godziny 9.44 indeks Eurotop 300 spadł o 0,84 procent, a Eurostoxx 50 stracił 1,15 procent. Wrześniowe kontrakty terminowe na Nasdaq zniżkowały o 0,27 procent, a na S&P 500 o 0,23 procent.
Nieznacznie straciły akcje Vivendi Universal. Według informacji prasowych francuski koncern medialny zamierza wprowadzić na giełdę swój amerykański dział rozrywkowy w ramach programu redukcji zadłużenia sięgającego 19 miliardów euro.
O ponad pięć procent spadły akcje France Telecom. Zdaniem francuskiej prasy podczas czwartkowego posiedzenia rady nadzorczej rząd będzie dążył do odwołania długoletniego szefa francuskiego operatora - Michela Bona.
Inwestorzy również obawiają się, że wyniki półroczne grupy, które zostaną podane w piątek mogą być bardzo słabe.
Tracił też Deutsche Telekom. Główny doradca ekonomiczny konserwatywnego kandydata na kanclerza Niemiec, Edmunda Stoibera wezwał w niedzielnym wywiadzie do jak najszybszej sprzedaży pozostałych udziałów rządu w telekomunikacyjnym gigancie. Państwo kontroluje obecnie 43 procent akcji Deutsche Telekom.
((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, [email protected]))