LONDYN (Reuters) - Czwartkowe sesje w Europie rozpoczęły się od zwyżek dzięki wzrostom akcji BT i AstraZeneki. Wzrosty te są jednak ograniczone, gdyż inwestorzy próbują oszacować znaczenie środowej obniżki stóp w USA.
Obserwatorzy rynku są podzieleni co do znaczenia zaskakującej decyzji Zarządu Rezerwy Federalnej (Fed-u) o obniżeniu stóp w USA o 0,5 punktu procentowego. Nie są do końca przekonani, czy przełoży się ona na polepszenie sytuacji gospodarczej, czy też oznacza, że Fed bardziej niż sądzono obawia się o stan amerykańskiej gospodarki.
"50-punktowa obniżka rzeczywiście trąci obawami Fed-u, ale amerykański bank centralny sygnalizuje, że jego zdaniem najgorszy okres jest już za gospodarką USA. Jestem skłonny bardziej pozytywnie patrzeć na wzrost cen akcji" - powiedział Chris Johns z ABN AMRO.
Decyzja Fed stawia Bank Anglii (BoE) i Europejski Bank Centralny (ECB) pod presją. Obie instytucje ogłoszą dziś swoje decyzje w sprawie stóp procentowych, odpowiednio o 13.00 i 13.45 czasu warszawskiego.
Analitycy coraz głośniej mówią o możliwej obniżce stóp procentowych - rzędu 0,25 procent - w Anglii i strefie euro.
"Istnieje spora szansa, że ECB obetnie stopy, ale zawsze trudno jest zrozumieć motywacje banku względem polityki monetarnej. Co do decyzji BoE, opinie są równo podzielone" - dodał Johns.
Do godziny 10.30 Eurotop 100 wzrósł o 0,55 procent, a EuroStoxx zwyżkował o 0,64 procent.
Akcje drugiego co do wielkości europejskiego producenta leków, AstraZeneca, wzrosły o 3,3 procent, ponieważ holenderski urząd regulacyjny zatwierdził eksperymentalny lek na obniżenie cholesterolu przedstawiony przez firmę.
Również walory brytyjskiego operatora telekomunikacyjnego BT wzrosły, ponieważ spółka zanotowała wzrost zysku w drugim kwartale, choć firma wycofała się z prognozy poważnej zwyżki przychodów.
((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, [email protected]))