Sesje w Europie zakończyły się na niewielkim plusie LONDYN (Reuters) - Piątkowe sesje w Europie skończyły się niewielkimi zwyżkami dzięki
firmom farmaceutycznym, które mają nadzieję na wzrost sprzedaży w USA. W skali tygodnia
wartość indeksów zmieniła się nieznacznie, ale wciąż oscyluje wokół poziomu najwyższego w
tym roku. Wśród spółek, które straciły dziś na wartości znalazła się holenderska grupa
finansowa ING. Kurs trzeciego pod względem wielkości ubezpieczyciela w Europie spadł o
1,4 procent, bo firma w trzecim kwartale odnotowała mniejszy niż oczekiwano zysk netto i
przedstawiła bardzo ostrożną prognozę. W ciągu tygodnia o 12 procent spadł kurs włoskiego producenta żywności Parmalat,
którego sytuacja finansowa staje się coraz cięższa. W piątek do dymisji podał się
dyrektor finansowy spółki. Informacja o spadku sprzedaży aut w Europie Zachodniej negatywnie odbiła się na
kursach producentów samochodów. Największy producent aut w Europie - niemiecki Volkswagen
- zapowiedział ograniczenie inwestycji na przestrzeni najbliższych pięciu lat. Pewnym optymizmem napawają natomiast dane makroekonomiczne. W piątek Eurostat podał,
że w trzecim kwartale gospodarka strefy euro rozwijała się w tempie 0,4 procent, czyli
najszybciej od roku. W najbliższych sześciu miesiącach wzrost ten może być szybszy. Indeks Eurotop 300 wzrósł na zamknięciu o 0,49 procent, nie udało mu się jednak
osiągnąć tegorocznego maksimum z ubiegłego tygodnia. Od początku roku Eurotop 300 wzrósł
jednak o 10,5 procent. Indeks blue-chipów Euro Stoxx 50 zyskał 0,57 procent. ((Tłumaczył: Tomasz Krzyżanowski; Redagował: Kuba Kurasz; Reuters Messaging:
[email protected]; Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700,
[email protected]))