Sesje w USA mogą się zacząć od spadków NOWY JORK (Reuters) - Wtorkowe sesje na Wall Street mogą się zacząć od niewielkich
spadków, przyhamowując falę zwyżek z ostatnich tygodni. Inwestorzy wykorzystają prognozy
podane przez Nokię by zrealizować zyski po ostatnich wzrostach. Największy na świecie producent telefonów komórkowych poinformował we wtorek, że
spory popyt na telefony może przełożyć się na wzrost zysków, dodając jednak, że
konkurencja cenowa jak i słaby dolar ograniczą jakikolwiek wzrost przychodów ze sprzedaży
spółki. Główne indeksy amerykańskich giełd powróciły w poniedziałek na ścieżkę wzrostów.
Nasdaq Composite wzrósł do najwyższego od półtora roku poziomu dzięki nadziejom rynku na rychłe ożywienie gospodarcze i poprawę wyników spółek. "Wygląda na to, że istnieje potencjał dla realizacji zysków i rynek wykorzysta
dostarczone przez Nokię, jako pretekst" - powiedział Tom Schrader z Legg Mason Wood
Walker. Pozytywnie powinien natomiast nastroić inwestorów lider branży fast-food'ów -
McDonald's, który poinformował, że sprzedaż wzrosła w sierpniu o 3,8 procent. Na rynku
amerykańskim firma zyskała na wprowadzeniu sałatek, zaś w Europie sieć odnotowała
najlepszy wynik od ponad roku. Motorola, Cisco Systems i Xilinx mogą się również znaleźć w centrum uwagi po tym jak
analitycy z Wall Street podwyższyli im rating inwestycyjny. Do godziny 14.17 kontrakty terminowe na indeks Standard & Poor's 500 zniżkowały o
0,02 procent, zaś na Nasdaq 100 spadły o 0,22 procent. ((Tłumaczył: Adrian Krajewski; Reuters Messaging:
[email protected]; Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, [email protected]))