Sesje w USA mogą zacząć się od spadków

26-05-2004, 14:48

Środowe sesje na amerykańskich giełdach mogą rozpocząć się od nieznacznych spadków, ponieważ inwestorzy będą chcieli zaczerpnąć oddechu po wczorajszych zwyżkach. Rynek oczekiwać będzie też na dane na temat poziomu zapasów ropy w USA.

W centrum zainteresowania rynku znajdą się akcje amerykańskiego producenta samolotów Boeinga, ponieważ Sekretarz Obrony USA, Donald Rumsfeld przełożył termin podjęcia decyzji o modernizacji floty powietrznej, co, według źródeł zbliżonych do kongresu USA, w praktyce oznacza, że firma straciła wart 23,5 miliarda dolarów kontrakt.

Inwestorzy zwracać będą też uwagę na sytuację na rynku ropy. Wtorkowy spadek cen tego surowca wywołał zwyżki giełdowych indeksów.

"Cena ropy zmienia się z dnia na dzień. Dzisiaj podane mają być ważne dane na temat zapasów benzyny. Od nich zależeć będą fluktuacje cen benzyny i ropy" - powiedział Larry Wachtel, wiceprezes i analityk rynku giełdowego w Wachovia Securities.

Dane na temat poziomu zapasów ropy i benzyny w USA w tygodniu kończącym się 31 maja mają być podane o 16.30. Analitycy spodziewają się, że zapasy wzrosną. Do godziny 14.22 kontrakty terminowe na Nasdaq 100 spadły o 0,14 procent, a na Standard & Poor's 500 obniżyły się o 0,11 procent.

((Tłumaczyła: Katarzyna Uciechowska Redagował: Piotr Skolimowski; Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700; warsaw.newsroom@reuters.com))

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Transport i logistyka / / Sesje w USA mogą zacząć się od spadków