NOWY JORK (Reuters) - Po trzech dniach zniżek amerykańskie giełdy zakończyły środowe sesje wzrostami. Wyniki niektórych spółek dały inwestorom nadzieję, że sytuacja gospodarcza nie jest aż tak zła jak sądzili.
"Po trzech sesjach spadków musiało w końcu dojść do odbicia" - powiedział Jon Brorson ze spółki Northern Trust, która zarządza aktywami w wysokości 330 miliardów dolarów. "Ale jeżeli ktoś mówi, że wie dokładnie co się dzieje na rynku, to prostu kłamie" - dodał.
W środę wzrosły kursy między innymi drugiego co do wielkości amerykańskiego operatora telefonii lokalnej SBC i koncernu farmaceutycznego Bristol-Meyers. Obie spółki poinformowały o wzroście zysków w drugim kwartale.
Znaczną zwyżkę odnotował także koncern technologiczny Lucent Technologies, któremu jeden z banków inwestycyjnych podniósł rekomendację do "mocne kupuj" z "neutralnie".
Inwestorzy kupowali nawet akcje największego koncernu chemicznego w USA - DuPont, mimo że w ubiegłym kwartale odnotował on stratę i zapowiedział kolejne zwolnienia.
Nasdaq Composite wzrósł o 1,28 procent i zamknął się na poziomie 1.984,32 punktu.
Dow Jones wzrósł o 1,61 procent i na zamknięciu wyniósł 10.405,67 punktu.
((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, [email protected]))