Sezon wyników finansowych nie pomoże giełdom

Marcin R. Kiepas, X-Trade Brokers DM
19-04-2011, 00:00

Inwestorzy na Wall Street słusznie założyli, że fala rewolucji jaka dotknęła kraje Afryki Północnej i Bliskiego Wschodu, istotnie nie przemodeluje sytuacji w tamtym regionie, co mogłoby doprowadzić do dużych zmian na rynku ropy. Jednocześnie przyjęli, że Japonia poradzi sobie ze skutkami największego od lat trzęsienia ziemi. Jak również z tsunami i katastrofą atomową, które były jego konsekwencją.

W połowie marca, po czterech tygodniach spadkowej korekty, amerykański rynek akcji ponownie zaczął rosnąć. Ruch do góry napędzała też wiara, że środki pompowane przez Bank Japonii, ostatecznie trafią na rynki finansowe.

Po trzech tygodniach zwyżki, Dow Jones wybił się powyżej lutowych maksimów, a reprezentujący szeroki rynek SP500 zbliżył się do nich. Po czym nastąpiło najpierw wyhamowanie ruchu wzrostowego, a później lekka realizacja zysków. W czwartek i piątek pojawiła się pierwsza okazja do zakończenia tej niewielkie korekty. Problem w tym, że rozpoczęty w ubiegłym tygodniu sezon publikacji wyników na Wall Street, nie sprzyja pokonywaniu kwietniowych maksimów.

Tymczasem w tym tygodniu będzie to główne wydarzenie na rynkach finansowych. Raporty opublikuje m.in. BNY Mellon, Goldman Sachs, Intel, Yahoo, American Express, Apple, Wells Fargo, AMD, General Electric, Morgan Stanley, Nokia oraz Xerox. Wynikami pochwalą się więc czołowi przedstawiciele wszystkich sektorów. Powszechnie przewiduje się, że spółki wchodzące w skład indeksu SP500 w I kwartale zanotują dynamikę zysków na poziomie 11,4 proc. w porównaniu z analogicznym kwartałem 2010 roku. Wyraźne przekroczenie tego wyniku będzie bardzo trudne.

Takie wnioski można wyciągnąć na podstawie dotychczas opublikowanych raportów (m.in. Alcoa, JPMorgan Chase, Bank of America, Google). Jeżeli wyniki nie były na każdym poziomie lepsze od oczekiwań, to inwestorzy przyjmowali je z rozczarowaniem. Czy to jednak oznacza, że najbliższe tygodnie będą stać pod znakiem spadków na Wall Street? Raczej nie. Potencjalnym popytowym impulsem powinno być zaplanowane na 27 kwietnia posiedzenie Fed.

Marcin R. Kiepas

X-Trade Brokers DM

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcin R. Kiepas, X-Trade Brokers DM

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Sezon wyników finansowych nie pomoże giełdom