Czwartkowe dane o deficycie na rachunku obrotów bieżących okazały się zgodne z przewidywaniami analityków Societe Generale.
- Polski eksport spada, bo popyt u naszych partnerów handlowych pozostaje słaby – tłumaczy Marcin Mróz, ekonomista SG.
Jego zdaniem, jest szansa na odwrócenie niekorzystnego trendu. Niemiecki wskaźnik IFO, obrazujący nastroje przedsiębiorców, rośnie od kilku miesięcy.
- To wskazuje, że popyt na polskie produkty powinien wzrosnąć za kilka miesięcy – sugeruje Marcin Mróz.
W lutym powinny utrzymać się wzmożone zakupy euro. Zjawisko to spowodowało ujemny bilans w obrotach niesklasyfikowanych (bez korekt NBP) w styczniu – po raz pierwszy od kilku lat.
ONO