Kondycja sektora przemysłowego nie poprawi się w listopadzie i grudniu, wynika z raportu analityków Societe Generale. Szacują oni, że w IV kwartale PKB wzrośnie o 0,5 proc., a na koniec roku o 1,1 proc.
Listopadowe badanie nastrojów sektora przemysłowego przez GUS wykazało dalsze pogorszenie opinii przedsiębiorców na temat sytuacji gospodarczej i oceny możliwości działania w obecnych warunkach. 33 proc. ankietowanych uważa, że warunki prowadzenia biznesu są coraz gorsze, 12 proc. zauważyło ich poprawę. W listopadzie przemysł musiał ponownie ograniczyć produkcję w związku z malejącym popytem. Analitycy SG zwrócili uwagę, że tym razem przedsiębiorcy wskazali na jego pogorszenie dostrzegalne tym razem zarówno na rynku krajowym jak i zagranicznym. Rośnie liczba negatywnych opinii na temat możliwości wzrostu popytu w nadchodzących miesiącach. Przedsiębiorcy spodziewają się również dalszego spadku cen oraz zatrudnienia w przemyśle.
Analitycy SG uważają, że poprawy sytuacji gospodarczej, którą sugerowały w ostatnim czasie niektóre wskaźniki, nie należy się spodziewać.
- Sytuacja w sektorze przemysłowym jest zła, a jej wyraźna poprawa w okresie listopad-grudzień mało prawdopodobna. Wszystkie wskaźniki wskazują na brak realnych sygnałów poprawy popytu wewnętrznego, przy dość niewielkiej szansie trwałego zwiększenia eksportu w krótkim czasie – uważają autorzy raportu SG.
Podkreślają jednocześnie, że w IV kwartale gospodarka nadal będzie zmagać się ze swoistym błędnym kołem. Niski popyt spowoduje pogorszenie sytuacji finansowej przedsiębiorstw. To skłoni je do poszukiwania oszczędności i zmniejszania kosztów. Spowoduje to kolejną falę redukcji zatrudnienia, która przyniesie z kolei osłabienie popytu i spadek produkcji.
MD