Shibor szybuje w górę

Ashraf Laidi, główny globalny strateg, City Index
opublikowano: 2013-06-21 18:15

W środę, po wypowiedzi przewodniczącego Rezerwy Federalnej USA (Fed), wskazującej na możliwe zmniejszenie lub zakończenie skupu obligacji już za rok, doświadczyliśmy wzrostów cen USD.

Były to uwagi Bena Bernanke otwierające posiedzenie (nie oświadczenie FOMC), w których po raz pierwszy pojawił się możliwy termin zakończenia zabiegów Fed. Nie spodziewaliśmy się, że Bernanke odpowie na spadek zamówień określeniem możliwego terminu zakończenia luzowania ilościowego. Wygląda jednak na to, że pozostaje już nie pytanie ‘czy’ skup obligacji zostanie ograniczony, ale ‘kiedy’.

Nie jesteśmy jeszcze pewni, czy Fed faktycznie podejmie takie kroki w tym roku, ale jak podkreśliliśmy wcześniej siła USD powinna się utrzymać, tak jak miało to miejsce ostatnio (przerywana krótkotrwałymi korektami). Spośród banków centralnych krajów G5, Fed jest najbardziej zdolny do stopniowego wycofywania się z zakupu aktywów w jakiejkolwiek formie.

Warto zwrócić uwagę na fakt, iż Bernanke już wcześniej wyraźnie wskazał warunek zmniejszenia pomocy – gdy „dowody na silny i  zrównoważony wzrost będą wystarczające”. Punktem spornym zawsze było, co ma stanowić owy „silny i zrównoważony rozwój”. Niezależni ekonomiści zaczynają przygotowywać własne formuły w tej kwestii, np. dwa kolejne raporty z rynku pracy w zakresie 150-200 tys. i brak wzrostów bezrobocia o ponad 0,1% w skali miesiąca.

Fed obniżył prognozy dotyczące bezrobocia i inflacji w tym roku. Stopy bezrobocia obniżono do 7,2%-7,3% z marcowych prognoz na poziomie 7,3%-7,5%. Prognoza poziomu bezrobocia w 2014 roku to obecnie pomiędzy 6,5%-6,8%, obniżone z 6,7%-7,0%. Przewidywania Fedu idą zatem w kierunku spełnienia warunków pozwalających na zakończenie skupu aktywów.

Bernanke powiedział, że bank centralny może zacząć redukować zakupy obligacji w tym roku (wrzesień i grudzień), przed zakończeniem działań stymulujących gospodarkę w połowie 2014 roku, jeżeli poprawa koniunktury będzie postępować. Natomiast w kwestii podwyżek stóp procentowych (nie mylić z zakończeniem skupu obligacji), 15 na 19 decydentów powiedziało, że podwyżki będą w roku 2015 lub później. W marcu twierdziło tak 14 osób.

Co jeśli?

Najważniejszym elementem do określenia, czy Fed faktycznie ograniczy skup w tym roku, pozostają dane makroekonomiczne i klimat na rynku. Jednak jeśli prognozowany spadek bezrobocia w USA stanie się faktem i stopa bezrobocia spadnie poniżej 7%, to czy Fed faktycznie zredukuje zakupy obligacji, nawet w sytuacji, gdy globalna gospodarka osłabnie? Co, jeśli MFW zawiesi wypłaty pomocy dla Grecji? A co, jeśli będziemy mieli do czynienia ze znacznymi kłopotami na chińskich rynkach kredytowych?

Poziom chińskich stóp na rynku międzybankowym (Shanghai Interbank Offered Rate, Shibor) zaczął gwałtownie wzrastać. Powodem ruchów są obawy o zmniejszający się napływ do Chin zagranicznych inwestycji oraz malejącą płynność w bankach. W efekcie rosną koszty finansowania. Ludowy Bank Chin zauważył, że rosło ryzyko nadmiernego polegania na krótkoterminowych pożyczkach. Możemy oczekiwać nasilających się spekulacji o obniżkach stóp procentowych w Chinach w połączeniu ze zmniejszeniem wskaźnika wymaganych rezerw, który nie został obniżony od maja 2012. Łącząc kondycję systemu bankowego w Chinach z wyjątkowo niskimi stopami w Australii, otwieranie pozycji przeciwko AUD wydaje się nadal interesujące. Dolar australijski pozostaje najsłabszą walutą w tym roku (spadek o 11% w stosunku do USD i słabość w stosunku do jena). Gracze z większą kreatywnością mogą rozważać kupno przy lokalnych dołkach pary EUR/AUD, a gdy kierunek okaże się właściwy – zabezpieczanie się na AUD/CHF.

Możesz zainteresować się również: