Sieć Biedronka wychodzi z kryzysu
Jorge Ponce de Lao, dyrektor koncernu Jeronimo Martins, poinformował, że w trzecim kwartale 2000 r. należąca do koncernu i przeżywająca ostatnio kłopoty polska sieć sklepów Biedronka zanotowała poprawę wyników finansowych.
Ponce de Lao jest przekonany, że kierowana przez niego firma zdoła w najbliższym czasie utrzymać ten kurs. Według niego, kluczowa dla poprawy wyników okazała się strategia pobierania opłat od polskich dostawców za wyłączność sprzedaży ich produktów w sklepach sieci. Opłaty, które po trzech latach — licząc od stycznia 2000 r. — powinny osiągnąć łączną sumę 420 mln zł — przyniosły w samym trzecim kwartale 90 mln zł. Według Jorge Ponce de Lao, do końca tego roku firma powinna uzyskać kolejne 50-60 mln zł.
Po dziewięciu miesiącach 2000 r. cały koncern Jeronimo Martins zanotował skonsolidowaną stratę 16 mln EUR (ponad 63 mln zł) wobec zysku wysokości 37 mln EUR (145 mln zł) w analogicznym okresie ubiegłego roku. Sprzedaż po dziewięciu miesiącach roku wzrosła o 18,1 proc. — do 2,8 mld EUR (11 mld zł). Obroty w Polsce zwiększyły się o 36,9 mln EUR — do 685 mln EUR (2,7 mld zł).
Szef Jeronimo Martins obawia się jednocześnie o wzrost konkurencji na rynku hipermarketów w Polsce, gdzie firma posiada sieć sklepów Jumbo.
— Będziemy musieli przeczekać, aż sytuacja się uspokoi. Wszyscy uczestnicy rynku hipermarketów w Polsce na razie tracą. Nie ma dobrej atmosfery do większych inwestycji — twierdzi Ponce de Lao. Reuters