Sieć kablowa Aster podbija swoją cenę do 3 mld zł

Magdalena Wierzchowska
19-10-2010, 00:00

Prezes sieci Aster spodziewa się około 3 mld zł za swoją kablówkę. To wstęp do negocjacji — mówią analitycy.

Prezes sieci Aster spodziewa się około 3 mld zł za swoją kablówkę. To wstęp do negocjacji — mówią analitycy.

Janusz Arciszewski, prezes operatora sieci kablowej Aster, spodziewa się 3 mld zł za 100 proc. udziałów w zarządzanej przez niego sieci kablowej.

— Poprzednia transakcja sprzedaży sieci kablowej Aster dała wycenę na poziomie 11 razy EBITDA, podczas gdy wyceny innych operatorów były na poziomie 8-9 razy — powiedział "PB" Janusz Arciszewski w kuluarach konferencji Polskiej Izby Komunikacji Elektronicznej (PIKE).

Operator, który miał na koniec czerwca 380 000 abonentów telewizji analogowej i około 91 000 abonentów telewizji cyfrowej, miał na koniec 2009 r. 260 mln zł EBITDA. Jeśli utrzyma dotychczasowe tempo przyrostu EBITDA, to wskaźnik na koniec tego roku powinien wynieść 290 mln zł. 10-11 razy EBITDA daje wycenę blisko 3 mld zł. Analitycy uznali ją za mocno zawyżoną.

— Dwucyfrowe wskaźniki EBITDA trzeba uznać za wygórowane, szczególnie na obecnym etapie, gdy potencjał rozwoju rynku jest już stosunkowo niewielki. Istnieje też ryzyko wojny o klienta, co może spowodować pogorszenie się warunków działania operatorów sieci kablowej — mówi Paweł Puchalski, analityk DM BZ WBK.

Niektóre źródła mówią, że Aster jest wart 1 zł więcej niż jego zadłużenie, wynoszące 1,5 mld zł. Wycena Janusza Arciszewskiego obejmuje spłatę 1,5 mld zł zadłużenia i daje sowitą premię funduszowi Mid Europa Partners, który zapłacił w 2005 r. za Aster 1,6 mld zł, ale tylko 500-600 mln zł w gotówce, reszta poszła na refinansowanie zadłużenia.

— Postrzegam wycenę rzędu 3 mld zł jako wstęp do negocjacji — mówi Paweł Puchalski.

Dziś mija termin składania wstępnych ofert na kupno kablówki. Transakcja powinna zakończyć się na początku przyszłego roku.

Sprzedaż Aster to najgorętsza transakcja na rynku kablowym, który od dawna mówi o konieczności konsolidacji.

— Jako operatorzy kablowi nie mamy efektu skali, dlatego uważam, że konsolidacja jest potrzebna. Da nam inne możliwości negocjacji, np. z kanałami tematycznymi — mówił na konferencji PIKE Simon Boyd, prezes UPC, który jest jednym z podmiotów zainteresowanych przejęciem operatora sieci Aster.

Problem polega na tym, że na rynku jest wiele firm rodzinnych, których właściciele niechętnie rozstają się ze swoim biznesem.

— "Rodzinna" telewizja kablowa ma się dobrze. Ale konsolidacja kapitałowa jest potrzebna i nieunikniona ze względu na ciągle wprowadzane nowe rozwiązania technologiczne — mówi Jerzy Straszewski, prezes PIKE.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Magdalena Wierzchowska

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Sieć kablowa Aster podbija swoją cenę do 3 mld zł