- Zaszliśmy już tak daleko. Myślę, że w 2015 r. będziemy mieć naszą pierwszą 10-procentową korektę - powiedział.
- Ludzie mówią," Czy to nie znaczy, że mam czekać na to? " Odpowiedź brzmi: nie, bo jeśli teraz wzrośnie o 15 proc., a potem spadnie o 10 , to wciąż lepiej kupić dzisiaj. Nie wiesz, kiedy to [korekta] nastąpi - uspokaja.
Jeszcze w ubiegłym miesiącu Siegel przewidywał, że Dow Jones Industrial Average może wspiąć się pod koniec przyszłego roku do 20 000.
- Nadal uważam, że nawet przy uwzględnieniu przeciwności rynek wygląda atrakcyjnie - powiedział. Te przeciwności, to nurkujące ceny ropy naftowej - spadły one o 40 proc. od końca czerwca - i wzrost PKB, który zdaniem Siegela zarejestruje 3 do 4 proc. w 2015 r.
