Siemens, niemiecki koncern elektroniczno-przemysłowy, ogłosił w czwartek w Monachium plan zmian w holdingu, który ma zapewnić mu powrót do dawnej świetności w roku obrotowym 2003 r. Pierwszym elementem odnowy Siemensa, którym kieruje Heinrich von Pierer, było pozbycie się kontrolnych udziałów w Infineonie, przeżywającym kłopoty producencie chipów komputerowych. W roku obrotowym 2001, który skończył się 30 września, dobrze wiodło się tylko tym działom firmy, które działają w „starej gospodarce”. Na poziomie grupy przychody sięgnęły 92,5 mld EUR (+11 proc.), ale zysk netto spadł o ponad trzy czwarte (do 2,1 mld EUR). Firma byłaby zresztą na minusie, gdyby nie zysk nadzwyczajny ze sprzedaży 15 proc. udziałów w Infineonie.
W Polsce Siemens ma 11 zakładów, w których zatrudnia 5 tys. osób. Sprzedaż niemieckiego holdingu w Polsce wyniosła w roku obrotowym 2001 786 mln EUR, a nowe zamówienia sięgają 770 mln EUR. Spółka Siemens Polska, zatrudniająca 540 osób, osiągnęła zysk netto wysokości 6,1 mln zł przy przychodach sięgających 976 mln zł.
Dziś szef Siemensa ogłosił plan nazwany Operacja 2003, którego realizacja ma zapewnić niemieckiemu koncernowi powrót do dawnej świetności. Po pierwsze, Siemens chce przywrócić zyskownosc telekomunikacyjnego ramienia firmy, zarówno w części stacjonarnej, jak i komórkowej. Oszczędności w tej części firmy mają sięgnąć 700 mln EUR (wstępnie planowano 300 mln EUR). Prezes von Pierer powiedział, że dział zajmujący się produkcja telefonów komórkowych jest już bliski osiągnięcia rentowności. Można z tego rozumieć, ze Siemens nie spieszy się z poszukiwaniem partnera do produkcji komórek. Jakby na dowód tego dziś japońska Toshiba podała, że nie porozumie się ostatecznie z Siemensem na temat wspólnego tworzenia infrastruktury dla sieci komórkowych trzeciej generacji (UMTS).
Druga część planu dotyczy przyspieszonej integracji pionu zajmującego się elektroniką samochodową. Trzeci element to restrukturyzacja działalności w USA - największym rynku Siemensa (80 tys. pracowników i 20 mld EUR sprzedaży). Po czwarte, koncern ma bardziej niż dotychczas troszczyć się o efekty zarządzania aktywami. Wreszcie piątym punktem strategii jest wprowadzenie znaczących oszczędności w centrali firmy. Budżet na 2002 r. został już obcięty o 15 proc., podobne oszczędności maja być wprowadzone w 2003 r.
- Nie chciałbym podawać prognoz wyników na 2002 r. Problemy naszej branży, które pogłębiły się po 11 września, nie znikną z dnia na dzien. Jesteśmy jednak przekonani, ze mamy właściwą strategię, a efekty restrukturyzacji grupy zaczną być widoczne już w najbliższych miesiącach - mówił w Monachium Heinrich von Pierer.
Michał Kobosko, [email protected]