Do pozbywania się walorów motywowały obawy związane z wynikami spółek, w obliczu relatywnie dużej ilości słabych raportów kwartalnych oraz doniesienia z rynku nieruchomości. Ten ostatni przeżywam w ostatnich miesiącach ciężkie chwile. Teoretycznie na plus powinno działać osłabienie dolara, ale inwestorzy zdają sobie sprawę jak ryzykowny i mało stabilny jest to czynnik.
W prestiżowej średniej Dow Jones mocno rozczarował koncern chemiczny Du Pont. Wicelider amerykańskiego rynku osiągnął w drugim kwartale mało przekonujące wyniki. W gronie blue chipów silna podaż odnotowano również w przypadku papierów American Express. Wydawca kart płatniczych poinformował aż o 85 proc. spadku prowizji.
Wahał się kurs walorów koncernu telekomunikacyjnego AT&T, który jako jedyny provider zajmował się dystrybucją nowych rewolucyjnych telefonów komórkowych iPhone. Telekom miał dobre wyniki, ale nieco rozczarował popyt na komórki Apple. Wycena papierów tego ostatniego silnie spadała.
Słaba prognoza na bieżący kwartał zaszkodziła walorom Texas Instruments,
jednego z największych na świecie producentów mikroprocesorów wykorzystywanych w
telefonach mobilnych. Zgodny z oczekiwaniami rynku zysk nie pomógł notowaniom
McDonalds, giganta restauracyjnego.