Funt mocno zareagował na publikację odczytu o PKB Wielkiej Brytanii za marzec i pierwszy kwartał br. Druga pod względem wielkości gospodarka w Europie odnotowała kwartalny wzrost rzędu 0,6 proc. co okazało się wynikiem lepszym niż zakładano, a równocześnie pozwoliło to wyjść z obszaru recesji, która dominowała w drugim półroczu 2023 r.
Po początkowej zwyżce brytyjska waluta oddała nieco zdobyczy a jej notowania ustabilizowały się na poziomie 1,25 dolarów. Inwestorzy zaczęli dywagować, czy dzisiejsze dane wpłyną, a jeśli tak, to w jakiej skali na stanowisko Banku Anglii odnośnie obniżek stóp procentowych.
Podczas czwartkowego posiedzenia decydenci BOE pozostawili stopy na dotychczasowym poziomie, z referencyjną stawką na najwyższym od 16 lat pułapie. Zasygnalizowali jednak gotowość do obniżki stawek, a za takim krokiem głosowało w czwartek 2 z dziewięciu członków Komitetu Polityki Pieniężnej. Lepszy niż zakładano stan gospodarki może nieco ostudzić jednak zapał do szybkiego luzowania warunków finansowania. Choć po wczorajszej decyzji nieco wzrosły szanse na pierwsza redukcję stawek w czerwcu, jednak rynek w pełni wycenia dopiero ewentualną obniżkę w sierpniu.
