Siłuanow: nie spodziewamy się wzrostu cen ropy po Doha

Katarzyna ŁasicaKatarzyna Łasica
opublikowano: 2016-04-15 09:51

W weekend najwięksi producenci ropy naftowej spotkają się w Doha, gdzie będą omawiać możliwość zamrożenia wydobycia na obecnych poziomach. Minister finansów Rosji Anton Siłuanow nie pozostawia nadziei na porozumienie, informuje CNBC.

- Chcę powiedzieć, że nie spodziewamy się żadnych zmian cen, pomimo toczących się negocjacji pomiędzy państwami wydobywającymi ropę – powiedział minister.

Anton Siłuanow
Bloomberg

W tym tygodniu ceny ropy wzrosły w związku z oczekiwaniem na pozytywny wynik niedzielnego szczytu w Katarze. Kontrakty na ropę Brent wzrosły już do poziomu 43,90 USD za baryłkę, a amerykańska WTI sprzedawana jest za 41,57 USD. Nadzieje analityków na porozumienie mocno jednak osłabły. Jednym z państw, które prawdopodobnie wyłamie się jest Iran, który po latach sankcji gospodarczych dopiero zwiększył wydobycie.

Siłuanow powiedział, że Rosja szuka sposobów na radzenie sobie z ceną na poziomie 40 USD i na tym poziomie oparła swoje prognozy gospodarcze.

- Nasze plany gospodarcze są skorelowane z bieżącymi cenami ropy – około 40 USD za baryłkę – powiedział.