Instytucja zapowiedziała ochronę rodzimej waluty do 2016 r. przed umocnieniem euro ponad poziom 27 wykorzystując do tego interwencje jeśli takowe będą konieczne.

Tymczasem na rynku pojawiły się silne spekulacje, że bank centralny będzie musiał urealnić poziom zabezpieczenia biorąc pod uwagę ostatnie zamieszanie na rynkach finansowych wywołane m.in. nieoczekiwanym ruchem ze strony szwajcarskich władz monetarnych (SNB).
Sam Singer zaproponował na swoim blogu w zeszłym tygodniu, by bank centralny nie spieszył się z reakcją, gdyż zniżkujące notowania ropy dają ulgę koronie, która spadła do sześcioletniego minimum.
W opublikowanym w piątek wywiadzie przez słowacką gazetę „Hospodarske Noviny” Singer powiedział, że najlepszą rzeczą w obecnej chwili jest „czekanie i bycie gotowym na reagowanie”.
Dodał, że czeska gospodarka prawdopodobnie będzie importować presje inflacyjne i anty-deflacyjne ze strefy euro, ale – w jego opinii – wprowadzony limit będzie ograniczać negatywne impulsy.
Limit na poziomie 27 koron do euro prawdopodobnie pozostanie z nami dłużej niż zakładaliśmy - powiedział Singer.