Według jednej z wersji teorii o pochodzeniu pluszowego misia, wymyśliła je sparaliżowana po polio Niemka, Margarete Steiff. Podobno już na począku II połowy XIX wieku szyła zabawki o postaci zwierząt wypełnione ścinkami materiału. Jej kuzyn postanowił zarabiać na pomyśle ciotki i w 1880 r. założył firmę produkującą takie zabawki w wirtemberskiej miejscowości Giengen an der Brenz. Podczas targów w Lipsku w 1903 r. pluszowe misie zostały dostrzeżone przez delegację amerykańską i zamówione do USA.
Inna wersja wiąże się z amerykańskim prezydentem Teodorem Rooseveltem i polowaniem na niedźwiedzie, w którym miał uczestniczyć. Podczas przeprowadzanych 25 listopada 1902 r. łowów miało dojść do postrzelenia małego niedźwiadka. Gdy zwierzę zostało przyprowadzone do prezydenta, ten postanowił je uwolnić. Gest został uznany za wspaniałomyślny i stał się inspiracją dla rynku, jaki następnie ukazał się w "The Washington Post". Obrazek zainteresował imigranta z Rosji, Morrisa Mitchoma, który uszył pluszowego misia i wysłał prezydentowi z prośbą o zgodę na nadanie mu imienia Teddy, czyli zdrobnienia od Teodore. Roosevelt przystał na prośbę, a Michom rozwinął produkcję zabawek. W 1907 r. założył instniejącą do dziś firmę The Ideal Toy Company, która stała się światowym potentatem w produkcji pluszowych misiów.
W 2002 r. na pamiątkę słynnego polowania, 25 listopada ogłoszono Dniem Pluszowego Misia.



