Skanska zbiera oferty na Atrium 1

  • Emil Górecki
22-07-2013, 00:00

Biurowce z najemcą na dekadę świetnie się sprzedają. Wielkie fundusze dobrze za nie płacą.

Jeszcze w tym roku oddany zostanie do użytku biurowiec Atrium 1 przy warszawskim rondzie ONZ, budowany przez dewelopera Skanska Property. Wkrótce skończy się montaż fasady, a jedną z jej warstw będą potrójne szyby, które ograniczą nagrzewanie wnętrz latem i wychładzanie zimą. To i inne rozwiązania ekologiczne, jak wykorzystanie wód geotermalnych, sprawią, że opłaty eksploatacyjne mają tu być o 20 proc. niższe od standardowych. Cała powierzchnia najmu budynku to 18 tys. mkw. Dotychczas podpisanych jest kilka umów z najemcami, reszta jest w fazie negocjacji. Deweloper nieoficjalnie bada też zainteresowanie kupujących.

— Oferty mają spływać do września, pierwsze są bardzo zadowalające, ze stopą kapitalizacji nawet poniżej 6 proc. Brak najemców nie jest problemem, bo można zawrzeć w umowie odpowiednie klauzule. Umowy najmu w Atrium 1 są bardzo długie, co jest pożądane przez inwestorów — mówi osoba związana z rynkiem nieruchomości.

Skanska Property ma dobrą opinię, jej biurowce przyciągają najemców. Zaplecze kapitałowe pozwala deweloperowi na rozpoczynanie budowy bez podpisanych umów najmu, a im bardziej zaawansowana jest inwestycja, tym lepsze stawki udaje się uzyskać. Deweloper sprzedał biurowiec Deloitte House, kiedy miał dopiero jedną kondygnację. Czas pokazał, że było to doskonałe posunięcie, bo transakcja została zamknięta w trudnym 2009 r., przy bardzo atrakcyjnej stopie kapitalizacji 5,75 proc. Atrium 1 ma przejść w nowe ręce jeszcze w tym roku.

— Inwestorzy, szczególnie międzynarodowe fundusze emerytalne, bardzo cenią zapewnione stabilne i długotrwałe przychody, jakie będą generowane przez kupowaną nieruchomość. To widać między innymi po transakcji zakupu magazynu H&M pod Poznaniem, w którym stopa kapitalizacji była najniższa w historii polskiego rynku magazynowego — mówi Przemysław Felicki, dyrektor z działu inwestycyjnego CBRE.

Magazyn w podpoznańskich Gądkach kupił w zeszłym tygodniu amerykański fundusz W.P. Carey za 64 mln EUR. Jego największe atuty to powierzchnia (ok. 84 tys. mkw. pod najem) oraz umowa najmu zawarta na co najmniej 10 lat. Atrakcyjnym kąskiem jest też biurowiec Feniks, który ma być wkrótce przejęty od Europlanu i Griffina przez niemiecki IVG. Jego zaletą jest jeden najemca — Bank Ochrony Środowiska — który zamierza pozostać w budynku przez 12 lat.

— Tak długie umowy najmu podpisują jedynie silni i stabilni najemcy, którzy potrzebują kilku czy kilkunastu tysięcy metrów kwadratowych. Szukają biur nawet trzy lata przed przeprowadzką, ale mogą wynegocjować spore upusty i dostosowanie pewnych rozwiązań do swoich potrzeb. Dla dewelopera to też zysk, bo długa umowa najmu podnosi wartość budynku — mówi Michał Ćwikliński, dyrektor z agencji Savills.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Emil Górecki

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Nieruchomości / Skanska zbiera oferty na Atrium 1