Skarb państwa chce sprzedać Hutę Stalowa Wola

KAP
opublikowano: 14-01-2008, 00:00

Prywatyzacji zakładu domaga się Bruksela. Najpierw jednak sama musi skończyć śledztwo dotyczące podziału huty.

Prywatyzacji zakładu domaga się Bruksela. Najpierw jednak sama musi skończyć śledztwo dotyczące podziału huty.

Huta Stalowa Wola (HSW), producent maszyn budowlanych i sprzętu wojskowego, znalazła się na liście firm do prywatyzacji w najbliższych dwóch latach. Skarb państwa chce sprzedać 56,8 proc. akcji spółki.

— Pozyskanie inwestora ma zwieńczyć realizację programu restrukturyzacyjnego — mówi Zbigniew Nita, rzecznik HSW.

Warunki sprzedaży

Komisja Europejska uznaje za sukces program naprawczy firm, które otrzymały pomoc publiczną, tylko wtedy, gdy jego skutkiem jest prywatyzacja. Problem w tym, że sprzedaż HSW będzie możliwa, dopiero gdy… Bruksela zakończy śledztwo dotyczące ścieżki prywatyzacyjnej spółki. Ale po kolei.

HSW chciałaby wydzielić majątek służący do produkcji sprzętu wojskowego. Przejęłaby go Agencja Rozwoju Przemysłu (ARP), do której należy 30 proc. akcji HSW, w zamian za skonwertowanie 75 mln zł pożyczki udzielonej hucie. Potem ARP wniosłaby go do Bumaru. Problem w tym, że takiej konwersji nie przewidywał plan naprawczy HSW i Komisja Europejska musi zbadać, czy nie stanowi to dodatkowej pomocy publicznej.

To niejedyny warunek sprzedaży huty.

— Przed przyjęciem ostatecznych rozwiązań w sprawie prywatyzacji HSW należy szczegółowo uzgodnić ewentualną przyszłą kooperację z Bumarem m.in. przy sprzedaży wyrobów wojskowych — informuje Agnieszka Żukowska z resortu skarbu.

Nareszcie zyski

Firmę od lat odwiedzają delegacje dużych producentów maszyn budowlanych, zainteresowanych zacieśnieniem współpracy. O aliansach kapitałowych na razie nie było mowy.

Obecna dobra koniunktura na maszyny budowlane sprzyja prywatyzacji HSW. Hossa i przeprowadzona restrukturyzacja poprawiły jej wyniki. W 2003 r., kiedy ruszał program naprawczy, sprzedaż wynosiła 362 mln zł. W ubiegłym roku sięgnęła — według szacunków spółki — 540 mln zł. Zamiast 35,6 mln zł straty na sprzedaży sprzed czterech lat w 2007 r. pojawiło się 0,77 mln zł zysku. Strata netto (195 mln zł) przeobraziła się w 11,23 mln zł zysku.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: KAP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu