Skarb poprze FSO w unijnym kontrataku

Paweł Janas
opublikowano: 19-02-2007, 00:00

Resort skarbu przyłączy się do protestu fabryki przeciw ograniczeniu przez Brukselę produkcji aut. To zachęta dla FSO?

Resort skarbu przyłączy się do protestu fabryki przeciw ograniczeniu przez Brukselę produkcji aut. To zachęta dla FSO?

Sam nie może, a pomoże. Resort skarbu obiecał producentowi aut z Żerania wsparcie w boju o wyższy limit produkcji. O co chodzi?

Trudna sprawa

W grudniu 2006 r. Komisja Europejska (KE) zaakceptowała pomoc publiczną dla FSO, warszawskiej fabryki samochodów, borykającej się z kłopotami od czasu upadku Daewoo. Postawiła jednak warunek: FSO może z niej skorzystać tylko w przypadku ograniczenia rocznej produkcji aut do maksimum 150 tys. sztuk.

Ograniczenie jest trudne do przyjęcia dla UkrAwto, nowego właściciela warszawskiej fabryki. Może zagrozić rentowności przedsięwzięcia, zakładającego m.in. masową produkcję Chevroleta Aveo. Dlatego spółka rozważa zaskarżenie decyzji KE.

Za cichą namową

Do podjęcia takiego kroku zdaje się zachęcać FSO resort skarbu, monitorujący sprawy spółki wraz Ministerstwem Gospodarki i Urzędem Ochrony Konsumenta i Konkurencji.

— Z informacji posiadanych przez Ministerstwo Skarbu Państwa wynika, że spółka planuje zaskarżenie decyzji o limicie produkcji. Biorąc pod uwagę uwarunkowania prawne, resort skarbu zamierza wykorzystać drogę sądową i przyłączyć się do skargi, jeśli taka zostanie przez właściciela FSO złożona w sądzie pierwszej instancji Unii Europejskiej, działającym przy Europejskim Trybunale Sprawiedliwości. Nie bierzemy natomiast pod uwagę samodzielnego zaskarżenia decyzji komisji przez państwo — informuje Sławomir Urbaniak, wiceminister skarbu odpowiedzialny za FSO.

Jak podkreśla, w grę wchodzi tylko i wyłącznie droga sądowa.

— Nie ma prawnej możliwości, aby do zmian w treści decyzji doszło po negocjacjach z komisją. MSP nie prowadzi obecnie rozmów w tej sprawie z Brukselą — wyjaśnia minister Urbaniak.

List i milczenie

Z naszych informacji wynika, że już kilkanaście dni temu resort skarbu wysłał do Tariela Wasadze, głównego udziałowca UkAvto, list w tej sprawie. Reakcji strony ukraińskiej nie znamy. Krystyna Danilczyk, rzecznik FSO, nie ujawniła, czy spółka zdecydowała się na zaskarżenie decyzji Komisji Europejskiej.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Paweł Janas

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu