Skarb popycha gigantów ku sobie

Włodzimierz Karpiński chce wycisnąć ze skarbowych spółek więcej synergii. Do czerwca czeka na propozycje działań, które wspólnymi siłami udadzą się lepiej

Prawdziwe spotkanie na szczycie. W zeszłym tygodniu w jednej sali usiadło kilkunastu prezesów i wiceprezesów spółek skarbu państwa wraz z ministrem skarbu Włodzimierzem Karpińskim i wiceministrem Zdzisławem Gawlikiem. W tak szerokim składzie spotkali się podobno po raz pierwszy. A przecież tworzą w gruncie rzeczy jedną grupę kapitałową, z głównym udziałowcem — skarbem państwa. Włodzimierz Karpiński postanowił wystąpić właśnie w tej roli — udziałowca, który szuka synergii.

ROZTROPNE ŁAGODZENIE: Włodzimierz Karpiński, minister skarbu, chętnie sięga po liczby — np. po skumulowany wzrost polskiego PKB od 2008 r., który wyniósł blisko 19 proc., podczas gdy całej Unii skurczył się o 1 proc. Uważa to za najlepszy dowód na to, że udział państwa w gospodarce nie przeszkadza, a roztropne działanie może łagodzić negatywne skutki kryzysu. [FOT. WM]
ROZTROPNE ŁAGODZENIE: Włodzimierz Karpiński, minister skarbu, chętnie sięga po liczby — np. po skumulowany wzrost polskiego PKB od 2008 r., który wyniósł blisko 19 proc., podczas gdy całej Unii skurczył się o 1 proc. Uważa to za najlepszy dowód na to, że udział państwa w gospodarce nie przeszkadza, a roztropne działanie może łagodzić negatywne skutki kryzysu. [FOT. WM]
None
None

— Zależy mi na zwiększaniu efektywności portfela aktywów, którymi zarządzam jako minister skarbu. Będę zatem inicjować i wspierać współpracę spółek, zachęcać do wykorzystywania synergii biznesowych i instytucjonalnych — mówi Włodzimierz Karpiński.

Może być lepiej

Dlatego minister tworzy „Program koordynacji projektów strategicznych realizowanych przez spółki kluczowe”. Kluczowe, czyli m.in. finansowe PZU, PKO BP i BGK, paliwowe Orlen i Lotos, miedziowy KGHM, energetyczne PGE, Enea, Tauron czy Energa, gazowe PGNiG, naftowe PERN, wehikuł finansowy PIR czy ARP. Lista nie jest zamknięta.

Ministerstwo skarbu chętnie podkreśla, że przygląda się temu, co się dzieje w gospodarce, i jest zawsze otwarte na rewizję katalogu. Na zeszłotygodniowym spotkaniu kluczowe spółki dostały od ministra zadanie — zrobić przegląd planów strategicznych, wskazać inwestycje, które powinny być potraktowane priorytetowo i — co najważniejsze — możliwości współpracy.

— Współpraca między spółkami skarbu państwa już istnieje, ale zawsze może być lepiej. Zeszłotygodniowe spotkanie pokazało, że jest jeszcze dużo obszarów do zagospodarowania. Spółki same je zresztą wskazywały — zauważa Włodzimierz Karpiński.

Wzory już są

Drugie spotkanie na szczycie zaplanowano na czerwiec. Wtedy szefowie spółek mają przedstawić ministrowi wnioski z przeglądu własnych strategii i zaproponować nowe projekty. Zdaniem ministra, mają na czym się wzorować — choćby na nawiązanej już współpracy KGHM z chemicznymi Azotami. Celem jest wspólne poszukiwanie surowców.

— Dla KGHM wspólny projekt oznacza dostęp do pokładów rudy miedzi, a dla Azotów — możliwość wykorzystania nowego surowca. Chcemy, żeby takich projektów było więcej — mówi Włodzimierz Karpiński. Wzorem, zdaniem ministra, może też być wspólny projekt petrochemiczny Azotów i Lotosu.

— Azoty poszukują pewnych dostaw surowców, a Lotos — dalszego wykorzystania produktów przeróbki ropy naftowej. Opłacalność projektu sprawdzają teraz eksperci. Jeśli test wypadnie pozytywnie, powstanie ogniwo łączące krajowy przemysł rafineryjny i chemiczny — uważa Włodzimierz Karpiński.

Nic dziwnego, że podobne podejmuje teraz Ministerstwo Skarbu Państwa. Podejście rządu do przedsiębiorców zmienia się równolegle z prowadzonym przez nas od zeszłego roku projektem „Czas na patriotyzm gospodarczy”. W jego ramach pytamy o współczesne rozumienie słowa „patriotyzm” i jego praktyczne przejawy.

Wykorzystać miliardy

Ministrowi zależy głównie na dwóch obszarach. Po pierwsze, na mądrej reindustrializacjikraju, opartej na zaawansowanych technologiach i produktach wysoko przetworzonych. A po drugie, na rozwoju badań i zwiększaniu nacisku na ich wykorzystanie w biznesie. Ministerstwo wydzieli z dotychczasowych struktur komórkę, do której przeniesie część pracowników. Ich zadaniem będzie kojarzenie projektów badawczych z przedsiębiorcami, którzy potrafią je wykorzystać.

— Naszym celem jest maksymalne wykorzystanie unijnych funduszy na innowacje z programu Inteligentny Rozwój i jak największe wykorzystywanie synergii między spółkami — podkreśla Włodzimierz Karpiński. Dla przypomnienia: nowa perspektywa unijna na lata 2014-20 przewiduje dla Polski możliwość otrzymania 72,9 mld EUR, a największy nacisk ma zostać w niej położony na integrację sektora nauki i badań z sektorem przedsiębiorstw. Jest o co się starać.

Państwo na kryzys

Krytykowanie zaleceń właściciela byłoby niedyplomatyczne, ale entuzjazm spółek wydaje się szczery. Większość z nich już od dawna rozgląda się za możliwościami współpracy ze spółkami siostrami ze skarbowej grupy kapitałowej. Podoba się zwłaszcza pomysł mądrej reindustrializacji — zwłaszcza że mówi o niej już od 2012 r. Unia Europejska. Osłabiona kryzysem uznała, że przed kolejnym załamaniem może ją uchronić zwiększenie udziału przemysłu w gospodarce, z obecnych 15 proc. do 20 proc. w 2020 r. Tym samym tropem idzie polski rząd. Widzi tu rolę dla siebie, choć — jak zapewnia — nie zamierza ograniczać rynku.

— Państwo powinno być obecne w gospodarce w zakresie minimalnym i jednocześnie niezbędnym. Nie chcemy odwracać trendu czy nacjonalizować. Nie negujemy 25 lat doświadczeń polskiej gospodarki. Ale kryzys gospodarczy, który dotknął Europę i świat, potwierdził, że udział państwa w gospodarce nie przeszkadza, a roztropne działanie może łagodzić negatywne skutki. Polska, której skumulowany wzrost od 2008 r. wyniósł blisko 19 proc., podczas gdy PKB całej Unii skurczył się o 1 proc., jest tego najlepszym przykładem — tłumaczy Włodzimierz Karpiński.

Ministerstwo skarbu nie zamierza też ograniczać praw pozostałych akcjonariuszy kluczowych spółek, które mają status publiczny i są notowane na giełdzie. — Nasze działania i zalecenia wynikają wyłącznie z uprawnień, które daje Kodeks spółek handlowych. Nie oczekujemy od organów korporacyjnych niczego, co mogłoby wykraczać poza ramy prawa — twierdzi Włodzimierz Karpiński.

 

Najgłośniejsze wspólne przedsięwzięcia spółek skarbu państwa

Tauron + PGNiG budują blok gazowo-parowy w Stalowej Woli

Tauron + PIR planują budowę bloku gazowo-parowego w Łagiszy

Azoty + Lotos + PIR planują budowę instalacji petrochemicznej KGHM + Azoty chcą wspólnie szukać i wydobywać surowce chemiczne

PGE + Enea + Tauron + KGHM pracują nad projektem budowy pierwszej w Polsce elektrowni atomowej

PGNiG + Lotos współpracują przy poszukiwaniach gazu i ropy na koncesjach lądowych w Polsce Lotos + PIR współpracują przy zagospodarowaniu złoża ropy naftowej B8 na Morzu Bałtyckim

PGE + Kompania Węglowa (podlega Ministerstwu Gospodarki) współpracują przy inwestycji w bloki węglowe w Opolu

ARP + KGHM pracują nad komercjalizacją technologii grafenowych

 

SONDA

Prezesi o pomysłach ministra skarbu

DARIUSZ LUBERA

prezes Tauronu

Inicjatywy, które pozwalają nam na realizację celów strategicznych i wzrost wartości spółki, są dla nas cenne. Tauron od lat współpracuje ze spółkami z udziałem skarbu państwa. Obecnie kluczowe dla nas są: budowa bloku gazowego w Stalowej Woli wspólnie z PGNiG, współpraca z PIR przy podobnym projekcie w Elektrowni Łagisza oraz projekt atomowy prowadzony z PGE, Eneą i KGHM. Mam nadzieję, że w przyszłości pojawią się kolejne inicjatywy — zarówno inwestycyjne, jak i produktowe.

MARIUSZ ZAWISZA

prezes PGNiG

To bardzo dobra inicjatywa. Wychodzi naprzeciw budowaniu synergii spółek skarbu państwa.

HERBERT WIRTH

prezes KGHM

To bardzo dobry pomysł, zwłaszcza jeśli celem takiej współpracy ma być mądra reindustrializacja Polski i rozwój projektów badawczych. Współpraca nam się przyda, bo w porównaniu z innymi państwami wyróżniamy się wciąż niepotrzebnymi próbami samodzielnego bytu. A można razem. My już zresztą współpracujemy, w różnej formie, z kilkunastoma spółkami skarbu państwa. Mam tu na myśli i wspólną pracę nad inwestycjami, i relacje czysto handlowe, i projekty badawcze.

 

ANDRZEJ KLESYK

prezes PZU

To interesujące propozycje dotyczące polityki zarządzania spółkami z udziałem skarbu państwa. Dyskutowaliśmy na temat biznesowej współpracy tych firm w celu maksymalizacji wartości dla akcjonariuszy i oczywiście skarbu państwa jako znaczącego udziałowca. Uważam, że taka współpraca podmiotów, które mają wspólnego właściciela, powinna być czymś naturalnym. W sposób jednoznaczny zadeklarowałem ponadto gotowość grupy PZU do finansowania, przy zachowaniu odpowiedniej stopy zwrotu i bezpieczeństwa, dużych, wieloletnich programów inwestycyjnych, chociażby infrastrukturalnych.

JACEK KRAWIEC

prezes PKN Orlen

Bardzo istotnym obszarem możliwej kooperacji między dużymi polskimi firmami jest poszukiwanie innowacyjnych technologii. Pozwoliłoby to na dywersyfikację ryzyka oraz ograniczenie kosztów, co z perspektywy PKN Orlen może mieć szczególne znaczenie w poszukiwaniu i eksploatacji niekonwencjonalnych złóż ropy i gazu, a także w innych obszarach związanych z przemysłem: nowoczesnej chemii czy niskoemisyjnej energetyki. Liczę na to, że zainicjowana dyskusja będzie służyła określeniu, w jakich obszarach oraz konfiguracjach moglibyśmy współdziałać.

WOJCIECH DĄBROWSKI

prezes Agencji Rozwoju Przemysłu

Przygotowanie mapy kluczowych projektów i szukanie możliwych kooperacji między spółkami skarbu państwa to bardzo dobry pomysł. Taki model świetnie się sprawdza. W agencji przetestowaliśmy to, tworząc wspólnie z KGHM TFI spółkę Nano Carbon, która zajmuje się opracowywaniem i sprzedażą technologii grafenowych. Ostatnio współpracowaliśmy także z Lotos Petrobaltic przy sfinansowaniu zakupu platformy wiertniczej, która wykorzystywana będzie na złożach w basenie Morza Bałtyckiego. Wspólnie jesteśmy w stanie szybciej i efektywniej realizować ważne projekty.

ZBIGNIEW JAGIEŁŁO

prezes PKO BP

Spółki, które mają tego samego akcjonariusza, powinny ze sobą współpracować zarówno ze względu na możliwy efekt synergii, w szczególności w przypadku projektów inwestycyjnych, jak i ze względu na możliwość ograniczenia kosztów tam, gdzie ponoszą je różne podmioty. Dlatego warto się spotykać i wspólnie wypracowywać najlepsze rozwiązania.

JUŻ PISALIŚMY

„PB” z 3.09.2013 r.

Czas na patriotyzm gospodarczy

Pierwszym przełomem na linii państwo — przedsiębiorcy było zeszłoroczne spotkanie w Juracie. Pod koniec wakacji na zamkniętą konferencję Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych z udziałem Radosława Sikorskiego, ministra spraw zagranicznych, zjechali szefowie blisko 40 największych firm, zarówno państwowych, jak i prywatnych. Na specjalnej naradzie zastanawiano się, jak wykorzystać polską dyplomację do reprezentacji polskich firm. Z relacji jej uczestników wynikało, że rozmowy były przełomowe.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Magdalena Graniszewska , Tomasz Siemieniec

Polecane