Skarbówka podniesie autostradowe szlabany

Projekt wdrożenia e-myta na państwowych trasach ma zachęcić także prywatnych koncesjonariuszy do wprowadzenia elektronicznego systemu KAS.

Resort finansów opracował projekt ustawy, dzięki któremu możliwy będzie przejazd bez konieczności zatrzymywania się i płacenia na bramkach. W pierwszym etapie ma to umożliwić na dwóch państwowych odcinkach: A2 Konin—Stryków oraz A4 Wrocław—Gliwice, na których zostanie wdrożony nowy elektroniczny system opłat. System pozwoli na rozliczenie za pomocą aplikacji, biletu autostradowego, zintegrowanych systemów lokalizacyjnych albo urządzeń OBU. Projekt wymaga jednak dopracowania. Z opinii resortu infrastruktury wynika bowiem, że po jego wdrożeniu e-myto obowiązywałoby na wszystkich państwowych autostradach, a nie tylko na dwóch odcinkach, na których obecnie są szlabany. Autorzy projektu proponują więc doprecyzowanie zapisów, dzięki którym to Rada Ministrów określi odcinki, na których nowe myto będzie pobierać mająca nim zarządzać Krajowa Administracja Skarbowa (KAS).

Fiskus pośrednikiem

Projekt ma także zachęcić prywatnych koncesjonariuszy do rozmów z urzędnikami w sprawie wprowadzenia także na zarządzanych przez nich odcinkach elektronicznego systemu KAS. Prywatni koncesjonariusze nie palą się jednak do rządowego myta na swoich trasach. Niechętne są zwłaszcza Autostrada Wielkopolska (AWSA) i Autostrada Wielkopolska II (AWSA II), mające koncesję na odcinki między Koninem a Świeckiem. Ich wątpliwości budzą m.in. zapisy o tym, że to szef KAS będzie pobierał myto i przekazywał je do Krajowego Funduszu Drogowego. W konsekwencji spółka zarządzająca odcinkiem autostrady nie będzie już otrzymywać bezpośrednio przychodów z opłat.

„Zachowanie przychodów może być zagwarantowane poprzez zawarcie (…) umowy ustalającej wynagrodzenie spółki, jednakże wynagrodzenie to ograniczone jest w projekcie ustawy do kwoty opłat za przejazd autostradą, zależnej od liczby faktycznie dokonanych przejazdów tą autostradą. Oznacza to więc, że spółka będzie mogła zachować przychody na dotychczasowym poziomie tylko wtedy, gdy szef KAS zdecyduje się przeznaczyć na wynagrodzenie I00 proc. pobranych opłat. Ten scenariusz wydaje się jednak mało prawdopodobny (…) należy raczej zakładać, że przychody spółek przekazujących pobór opłat szefowi KAS spadną” – napisali w opinii koncesjonariusze A2.

Lista zastrzeżeń i obaw AWSA i AWSA II jest znacznie dłuższa. Jednak resort finansów uspokaja i zapewnia, że „projektowane przepisy nie przewidują arbitralnego decydowania przez stronę publiczną o wysokości wzajemnych rozliczeń” wynikających z umowy koncesyjnej.

Bramki na dekady:
Bramki na dekady:
Jeśli rządowa administracja nie porozumie się z koncesjonariuszami w sprawie zmiany systemów poboru opłat, na niektórych odcinkach prywatnych szlabany mogą działać jeszcze przez prawie dwie dekady.
Piotr Guzik / Forum

Gotowość do współpracy

Systemu skarbówki nie chcą także Gdańsk Transport Company (GTC), koncesjonariusz odcinka A1 Gdańsk—Toruń, zwanego potocznie AmberOne, oraz Stalexport Autostrada Małopolska (SAM), zarządzający trasą A4 Kraków—Katowice. Obie firmy natomiast liczą na współpracę dotyczącą wprowadzenia interoperacyjności między ich systemami opłat a rządowym.

GTC proponuje rozwiązanie umożliwiające użytkownikowi zarządzanej przez niego trasy i będącego klientem jednego z dostawców usług dla GTC lub dla strony publicznej przejazd przez punkty poboru opłat „z wykorzystaniem systemu automatycznego odczytu numerów rejestracyjnych AmberGO”. Koncesjonariusz apeluje o wprowadzenie zmian prawnych, które umożliwią mu także, jako poborcy opłat na A1, zawarcie umowy z dostawcą usługi lub poborcą opłat na odcinkach państwowych autostrad. Zapewni to interoperacyjność prywatnego i publicznego systemu, dzięki czemu korzystający z nich kierowcy nie będą musieli płacić przy bramkach na odcinku AmberOne.

Resort finansów nie chce jednak przystać na propozycję koncesjonariusza.

Emil Wąsacz, prezes SAM, zapewnia natomiast, że jest gotowy do rozmów ze stroną rządową i złożenia wniosku, który umożliwi prace nad wprowadzeniem zmian do umowy koncesyjnej oraz interoperacyjności systemów. Konieczne jest jednak m.in. ustalenie zasad opłat w zależności od kategorii pojazdów, które odmiennie są określone na odcinkach koncesyjnych oraz państwowych, oraz opodatkowania myta. Na koncesyjnych kierowcy płacą myto zależne od liczby osi pojazdu, na państwowych zaś stawki są zależne od emisyjności. Przedstawiciele fiskusa zapewniają jednak, że nowe przepisy dadzą także możliwość rozliczania się według kategorii stosowanych przez koncesjonariuszy.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Kapczyńska

Polecane