Skinbook, czyli Facebook dla nudystów

ŁO, "Time"
opublikowano: 2010-06-04 13:06

Zero pornografii, zero zdjęć bez tułowia lub głowy, zero tolerancji dla podglądaczy i fałszywych nudystów - takie są zasady działania pierwszego portalu społecznościowego dla nudystów.

Brytyjski portal ma adres Skinbook.ning.com i do złudzenia przypomina największy portal społecznościowy świata, Facebook. Główną różnicą są zdjęcia. Na Skinbooku umieszczać można jedynie nagie fotki.

- Staramy się utrzymać jakość członkostwa. Dostajemy około 200 podań dziennie, ale akceptujemy tylko jakieś 10 proc. aplikacji - przekonuje Karl Maddocks, 25-letni współzałożyciel portalu. - Wszystkie osoby przechodzą dokładną lustrację swojej aktywności wśród nudystów, chodzi o chronienie użytkowników przed zwykłymi podglądaczami.

Obecnie Skinbook ma około 8 tys. członków. Portal nie pobiera opłat za członkostwo, a zyski czerpie z umieszczania reklam organizacji związanych z nudystami.