Skrajnie wyprzedany dolar

dr Przemysław Kwiecień CFA, Główny Ekonomista XTB
opublikowano: 29-12-2020, 08:48

Szampańskie nastroje w ostatnich sesjach tego roku oznaczają presję na notowania dolara amerykańskiego. Tak bardzo jak obecnie nie był wyprzedany od początku 2013 roku. Jednocześnie do rekordów w USA dołączyła niemiecka giełda.

Według niedawnego badania Bank of America wśród zarządzających pozycja krótka na dolarze jest drugim najbardziej „zatłoczonym” zagraniem na Wall Street, ustępując jedynie pozycji długiej w spółkach technologicznych (co widać po niemal codziennych rekordach na rynku Nasdaq). Teraz bardzo skrajne poziomy zaczyna przybierać również pozycjonowanie inwestorów spekulacyjnych na rynku kontraktów, które raportowane jest przez CFTC. Pozycjonowanie netto jest najniższe od początku 2013 (pokazuje zatem rekordową przewagę pozycji krótkich od tego czasu), a pozycjonowanie samych zarządzających aktywami (jako podgrupa spekulantów) jest najniższe w historii danych (od 2006 roku). Czy to oznacza, że dolar jest tani? Niekoniecznie. Patrząc długoterminowo na kurs dolara wobec partnerów handlowych USA nadal jest on sporo powyżej średniej. To oznacza, że jego przecena w dłuższym terminie byłaby jak najbardziej naturalna. Skrajne pozycjonowanie sugeruje często jednak, że rynek w danym momencie nieco przesadził z daną tendencją. Jeśli popatrzymy na podobne poziomy pozycjonowania z lat 2009, 11, 13 i 14, okazuje się, że w ciągu kilku tygodni na rynku następował gwałtowny zwrot. Trzeba jednak mieć na uwadze fakt, że tych kilka tygodni nie musi być spokojnych, a spekulanci mogą próbować maksymalnie wyciągnąć rynek w pożądanym przez siebie kierunku. Ponadto obecnie wyprzedanie na dolarze idzie pod rękę z wykupieniem na rynku akcji, co czyni tę tendencję bardziej niebezpieczną, ale także bardziej potężną. To trochę tak, jakbyśmy złapali dwa balony z helem zamiast jednego – będą szybciej unosić nas w górę, ale koniec będzie podobny.

Na wspomnianych rynkach akcji szybko zapomniano o nowym szczepie wirusa z Wielkiej Brytanii. Dziś do kolejnych rekordów na Wall Street dołącza niemiecki rynek. Publikowane ostatnio dane wypadają raczej średnio (wczorajszy indeks aktywności z Dallas był poniżej oczekiwań), ale to nie ma żadnego znaczenia. W USA wkrótce ma rozpocząć się proces wypłaty czeków w wysokości 600 dolarów na osobę i na rynkach krąży dość żart, że znudzeni home office Amerykanie znów przeznaczą te pieniądze na zakup rekordowo drogich akcji. Mało tego, Demokraci podchwycili pomysł Trumpa i kontrolowana przez nich Izba Niższa już przyjęła projekt podwyższenia wypłat do 2000 dolarów na osobę. Senat może w ogóle nie zająć się tym projektem, ale Republikanie przed wyborami uzupełanijącymi w Georgii (5 stycznia) są w dość niekomfortowej sytuacji.

Złoty zyskuje, choć gdyby nie niedawna interwencja byłby zapewne znacznie mocniejszy. O 8:40 euro kosztuje 4,4857 złotego, dolar 3,6617 złotego, frank 4,1294 złotego, zaś funt 4,9427 złotego.

To musisz wiedzieć dziś rano
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
×
To musisz wiedzieć dziś rano
autor: Kamil Zatoński
Wysyłany codziennie
Kamil Zatoński
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane