Słabe dane makro zaniepokoiły amerykańskich inwestorów

opublikowano: 2004-09-14 16:44

Przeceną zareagowali amerykańscy inwestorzy na najnowsze dane makro. Niepokój rynku budzą też rosnące szybko ceny ropy naftowej.

Opublikowane we wtorek wskaźniki gospodarcze okazały się niezbyt optymistyczne. Więcej od prognoz spadła sprzedaż detaliczna w sierpniu. Jeżeli wyłączyć z niej samochody, pokryła się jednak z prognozami i był to 0,2-proc. wzrost. To jednak nie wszystko. Bardzo słabe wyniki amerykańska gospodarka odnotowała na rachunku obrotów bieżących. Deficyt sięgnął w drugim kwartale tego roku rekordowego poziomu 166,2 mld USD, podczas gdy analitycy zakładali jego poziom na „zaledwie” 159,4 mld USD.

Nienajlepsze informacje napłynęły też z rynku ropy naftowej. Cena baryłki tego surowca w kontraktach terminowych z dostawą na październik wzrosła o blisko 2 proc. do poziomu niemal 44,67 USD. To efekt obaw o skutki huraganu Ivan, który zbliża się do południowych stanów USA znad Zatoki Meksykańskiej. Może on bowiem doprowadzić do problemów z wydobyciem i dostawą ropy. Jakby tego było mało, znowu zamknięty został najważniejszy ropociąg na północy Iraku.

Z grona kwotowanych spółek na szczególną uwagę zasługuje dzisiaj Oracle, który po sesji poda wyniki kwartalne. Związane z tym spekulacje będą determinowały wyceny pozostałych przedstawicieli sektora informatycznego. Na razie kurs akcji koncernu spada o 0,3 proc.

Po zaakceptowaniu oferty przejęcia przez konsorcjum w którego skład wchodzi Sony rośnie o ponad 1 procent kurs walorów Metro-Goldwyn-Mayer. W podobnej skali rośnie również wycena papierów moloch amedialnego Time Warner, który przegrał batalię o MGM.