Dane wskazują, że gospodarka prawdopodobnie osiągnęła szczyt w drugim kwartale, kiedy zanotowała najwyższe tempo wzrostu od czterech lat.
– Boom gospodarczy nie może nadal trwać – powiedział Carsten Brzeski, ekonomista z ING Group w Brukseli. – Ludzie muszą uznać fakt, że wzrost od teraz będzie mniejszy, ale solidny – dodał.
Chris Williamson, główny ekonomista Markit uważa, że głównymi beneficjentami ożywienia są Niemcy i Francja.
– Mało jest dowodów wskazujących, że poprawa warunków biznesowych w głównych państwach regionu „rozlała” się na jego peryferia – powiedział.
MD, Bloomberg