Słabnie wartość akcji Sanoka
Cena akcji Sanockich Zakładów Przemysłu Gumowego Stomil Sanok, na pierwszym fixingu poniedziałkowej sesji spadła aż o jedną piątą, osiągając wartość 22,80 zł. Jest to zaledwie o 0,4 zł wyżej od ostatniego rocznego minimum. Nieco lepiej było po południu, gdyż kurs w stosunku do piątkowego zamknięcia był niższy jedynie o 3,5 proc. Tymczasem jeszcze na początku 2001 roku akcjonariusze przedsiębiorstwa nie mieli problemów z uzyskaniem ceny na poziomie przekraczającym 30 zł.
Dość gwałtowny spadek ceny walorów Sanoka, poza czynnikami spekulacyjnymi — wartość obrotów nie przekracza kilku tysięcy zł — może być przede wszystkim efektem pogarszających się wyników finansowych spółki, przy jednoczesnym wyprowadzaniu zysków na zewnątrz. Na piątkowym walnym zgromadzeniu akcjonariuszy podjęta została decyzja, na podstawie której spółka niemal cały ubiegłoroczny zysk przeznaczy na wypłatę dywidendy. Dzięki temu już 31 lipca nastąpi dzień ustalenia prawa do dywidendy, a 5 listopada zostanie wypłaconych 1,70 zł na każdą akcję. Wszystko to za sprawą głównych akcjonariuszy spółki, tj. funduszy Polish Private Equity Fund i Polish Enterprise Fund, które prawdopodobnie nie mogąc znaleźć chętnego na Sanok postanowiły przejąć większą część jego zysków.
W ocenie niektórych analityków, w takim działaniu nie byłoby nic złego, gdyby przedsiębiorstwo miało dodatnią dynamikę zysków lub przynajmniej część wyniku netto przeznaczyłoby na swój rozwój. Tymczasem zarówno 1999, jak i 2000 rok charakteryzował zdecydowany spadek zysku, przy stosunkowo stabilnej sprzedaży. Podobne wnioski dostarcza analiza danych kwartalnych. Jeżeli sytuacja ta będzie w dalszym ciągu utrzymywana, to już niebawem spółka może znaleźć się na minusie i zapewne tego najbardziej obawiają się inwestorzy tak silnie przeceniając jej walory.