Słabość banków zdołowała WIG20

  • Jagoda Fryc
opublikowano: 09-10-2014, 00:00

Indeks dwudziestu największych spółek osunął się poniżej 2440 pkt. Pociągnęły go w dół banki, które znalazły się pod presją sprzedających.

GIEŁDA. W środę, 8 października, WIG20 stracił 0,5 proc., spadając poniżej 2440 pkt. Nurkowały akcje banków, a wyprzedaż była spowodowana spodziewaną obniżką stóp procentowych przez Radę Polityki Pieniężnej. Zdaniem ekspertów, na tym przecena się nie skończy.

— Indeks blue chipów po raz trzeci w tym roku nie był w stanie pokonać ważnej bariery 2550 pkt. O ile w poprzednich przypadkach było to związane z rozwojem sytuacji na Ukrainie i ogólną słabością rynku związaną z demontażem OFE, o tyle obecne spadki mają związek ze słabnącym wzrostem gospodarczym i generalnym osłabieniem perspektyw wzrostu głównego partnera handlowego Polski, czyli strefy euro. Nie bez znaczeniajest również fakt obniżek stóp procentowych przez RPP, co negatywnie wpływa na ocenę przyszłych wyników banków, które mają znaczny udział w indeksie WIG20 — tłumaczy dr Tomasz Bursa, wiceprezes Opti TFI.

Jego zdaniem, analiza techniczna podpowiada, że silnym wsparciem dla indeksu WIG20 jest poziom 2250-2300, czyli około 6 proc. niżej od obecnych poziomów.

— Wydaje się, że do końca roku to najbardziej negatywny scenariusz wydarzeń. Myślę, że indeks nie spadnie już poniżej tego poziomu, pozwalając na utrzymanie blisko dwuletniego trendu bocznego. Mogą w tym pomóc akcje spółek sektora finansowego (banki oraz PZU), które pomimo obniżek stóp procentowych dalej mają obiecujące perspektywy wzrostu biznesu w długim terminie — dodaje dr Tomasz Bursa.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jagoda Fryc

Polecane