Słaby start Wall Street przyniósł przecenę w Europie

Paweł Kubisiak
28-05-2002, 20:01

Giełdy Starego Kontynentu rozpoczęły dzień w dobrych nastrojach. Jednak po słabym początku sesji na Wall Street optymizm zniknął bez śladu i główne indeksy zakończyły dzień na minusie.

Początkowe wzrosty były efektem korzystnych raportów spółek telekomunikacyjnych. Kluczowe znaczenie miały ubiegłoroczne wyniki Vodafone Group, największego na świecie operatora komórkowego. Spółka zakończyła rok stratą, jednak o 44 proc. poprawiła zysk operacyjny EBITDA. Dobre nastroje umocnił France Telecom, informując, że akcjonariusze nie planują nowej emisji akcji. Według informacji prasowych operator nie będzie musiał też konsolidować długu swojego niemieckiego operatora komórkowego MobilCom. Na zamknięciu FT zyskał 4,4 proc. ale Vodafone stracił 1,75 proc.

Najsłabszym sektorem były akcje banków. Barclay's, czwarty bank w Wielkiej Brytanii spadł o 4,27 proc. po informacji, że jego straty z tytułu złych długów będą wyższe niż oczekiwano. W dół poszła wycena całego sektora, w tym akcje Lloyds TSB, HSBC i hiszpańskiego BBVA.

W Londynie FTSE zakończył dzień stratą 1,22 proc., paryski CAC spadł o 0,48 proc., a we Frankfurcie DAX stracił 0,87 proc.

PK

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Paweł Kubisiak

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Słaby start Wall Street przyniósł przecenę w Europie