Śląscy biznesmeni tworzą silne lobby
Organizacje gospodarcze
POŁĄCZYĆ SIŁY: Eugeniusz Budniok jest zdecydowanym zwolennikiem integracji środowisk gospodarczych. Kanclerz katowickiej loży BCC jest również członkiem rady głównej tej organizacji. fot. Andrzej Wawok
Organizacje gospodarcze na Śląsku blisko ze sobą współpracują. Biznesmeni chcą razem rozwiązywać istotne dla regionu problemy. Spraw nie brakuje.
Na Śląsku działa bardzo wiele różnych organizacji gospodarczych, zarówno branżowych, jak i lokalnych. Największe wpływy ma od kilku lat Regionalna Izba Gospodarcza, która skupia 349 największych przedsiębiorstw. Organizuje ona i przyjmuje misje gospodarcze, pomaga w nawiązaniu kontaktów handlowych. Do lipca prezesem RIG-u był Tadeusz Donocik, obecnie wiceminister gospodarki, odpowiedzialny za małe i średnie przedsiębiorstwa. Od siedmiu lat Regionalna Izba Gospodarcza przyznaje „laury umiejętności i kompetencji”. Bardzo mocna pozycję w regionie ma również katowicka loża Business Centre Club, której szefem jest Eugeniusz Budniok. W ramach tej organizacji działają różne specjalistyczne komisje, które opiniują np. rządowe projekty.
— Musimy brać czynny udział w przeobrażeniach i rozwijać potencjał naszego regionu — podkreśla kanclerz Budniok.
Niedawno doszło do konsolidacji oddziałów BCC województwa katowickiego, opolskiego i bielskiego. Teraz katowicka loża skupia 250 członków. Blisko z BCC współpracuje elitarny Śląski Klub Kapitału. Jak stwierdza Michał Domagała, prezes SKK, przedsiębiorcy powinni współpracować przy rozwiązywaniu kluczowych problemów gospodarczych. Hutnicza Izba Przemysłowo-Handlowa skupia 65 hut, zakładów hutniczych, central handlu zagranicznego i producentów materiałów ogniotrwałych. Izba jest członkiem Europejskiego Stowarzyszenia Producentów Hutnictwa Żelaza. Warto również wspomnieć Zagłębiowską Izbę Gospodarczą, która zrzesza 60 firm w tym również i władze samorządowe.
Maria Trepińska