O 0,3 proc. zwyżkował wskaźnik MSCI Asia Pacific, a na każde 7 spółek, które wzrosły przypadało 6, które musiały się pogodzić ze stratami. Nikkei 225 wzrósł o 0,1 proc., a Hang Seng zanotował podobną skalę strat.
Po tym, jak od 8 listopada akcje notowane w Szanghaju przeceniono o 10 proc. tamtejsi inwestorzy wreszcie mają większą ochotę na zakupy. Po wczorajszym wzroście o 0,9 proc. dziś Shanghai Composite zyskał kolejne 0,8 – proc., co jednak nadal oznacza, że odbicie należy uznać za mizerne.
Cnooc, mogący się pochwalić największym wydobyciem ropy z dna morskiego spośród wszystkich chińskich producentów surowca, zyskał w Szanghaju 2 proc. Spółka skorzystała na wczorajszych wzrostach cen ropy na rynkach zachodnich.