Śliski zakaz hodowli zwierząt futerkowych

PAP
aktualizacja: 19-02-2018, 06:17

Jak wynika z opracowania Biura Analiz Sejmowych, wprowadzenie zakazu hodowli zwierząt futerkowych może być niezgodne z prawem unijnym - pisze poniedziałkowy "Nasz Dziennik".

BAS dokonało prawnej analizy projektu ustawy o ochronie zwierząt pod kątem zgodności z przepisami polskiej Konstytucji i prawa unijnego. Sejmowi prawnicy wskazali co prawda, że projektowane przepisy nie dyskryminują podmiotów gospodarczych, gdyż zakaz hodowli dotyczyłby wszystkich bez wyjątku ferm, ale mają zastrzeżenia co do samej idei zakazu - informuje "ND".

Posłowie, którzy złożyli w Sejmie projekt ustawy (a w zasadzie dwa odrębne projekty), napisali w uzasadnieniu, że celem tych regulacji jest troska od dobrostan zwierząt i ochronę środowiska. Sejmowi prawnicy wskazują, że takie stawianie sprawy jest jednak niezgodne z prawem unijnym.

"Chociaż omawiany zakaz stanowi najdalej idące ograniczenie, to projektodawcy nie przeanalizowali w uzasadnieniu projektu ustawy możliwości i skutków wprowadzenia alternatywnych, mniej surowych ograniczeń, co pozwala zakwestionować zgodność projektowanego rozwiązania z zasadą proporcjonalności" - czytamy w stanowisku Biura Analiz Sejmowych, które cytuje gazeta.

BAS wskazuje na ważną przesłankę prawną, której nie wzięli pod uwagę posłowie postulujący zakaz hodowli zwierząt na futra. "W przypadku, gdy państwo członkowskie nie wykazało ani niezbędnego charakteru, ani proporcjonalności spornych środków w stosunku do zamierzonego celu, ograniczenie przez takie środki traktatowej swobody przedsiębiorczości uznaje się za niedopuszczalne" - oceniają sejmowi prawnicy.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Branża spożywcza / Śliski zakaz hodowli zwierząt futerkowych