Słodkości w stylu retro

Galaretki zasługują na drugą młodość — przekonują producenci cukierków. Ale w innym opakowaniu i smaku.

Kolorowe smakołyki z dzieciństwa, galaretki, powracają do łask. Dwumiesięczną ogólnopolską kampanię w telewizji i na billboardach zafundował im giełdowy Wawel, debiutujący w tej kategorii. Galaretki (bez czekolady, bo te z czekoladą zaliczają się do wyrobów czekoladowych) to rynek wart około 18,5 mln zł (rok zakończony w maju 2014, dane Nielsena). Wzrost, i to aż o 11 proc., zawdzięcza ostatnim miesiącom, bo jeszcze w 2013 r. się kurczył.

FOT. ARC
FOT. ARC
None
None

— W tej kategorii od dłuższego czasu nie ma żadnego ruchu, a Wawelowi udało się wywołać zainteresowanie na rynku, co widać chociażby po liczbie sklepów, w których można już kupić galaretki tego producenta. Pytanie, jak długo po zakończeniu kampanii konsumenci będą pamiętali o galaretkach — mówi Sławomir Pawłowski, prezes CSI Słowianka, producenta cukierków, m.in. galaretek.

Wawel, choć to jego zainteresowanie segmentem widać najbardziej, nie chciał opowiedzieć o planach związanych z tą kategorią. O ciekawych perspektywach galaretek przekonany jest natomiast inny giełdowy producent słodyczy — ZPC Otmuchów.

— Gdy pytamy konsumentów, co lubią w słodyczach, odpowiadają, że soczystość i owocowość. Te cechy mają galaretki i żelki, jednak galaretki to trochę podstarzały produkt. Ma jednak szansę na rozwój, jeśli zostanie nieco odświeżony — mówi Michał Jaszczyk, wiceprezes ZPC Otmuchów.

Zdaniem Janusza Łyczaka, senior brand managera w Colianie, moda na galaretki powraca. U starszych wynika z sentymentu. Młodszych galaretki przyciągają smakiem i nadzieniem, jednak właśnie smak, w opinii Michała Jaszczyka, producenci muszą zrewolucjonizować, proponując konsumentom coś, czego w tej kategorii jeszcze nie było.

— Galaretki tradycyjnie kojarzą się z czymś słodkim i cukrem. Żeby przełamać te skojarzenia, wprowadziliśmy kwaśny cukier. Ważna jest również atrakcyjność podania. Galaretki to słodycze od dawien dawna sprzedawane na wagę — dodaje wiceprezes Otmuchowa. Zapowiada, że jesienią firma wprowadzi do sklepów nowy galaretkowy asortyment.

— Dawne rynkowe hity w nowoczesnym wydaniu mogą być ciekawym elementem portfela. Producentom wyrobów czekoladowych, które latem gorzej się sprzedają, galaretki mogą pomóc ograniczyć sezonowość — uważa Michał Jaszczyk. Zdaniem Sławomira Pawłowskiego, galaretki wpisują się też w trend poszukiwania przez konsumentów coraz delikatniejszych słodyczy.

— Od dawna spada sprzedaż karmelków, m.in. dlatego, że są twarde, więc mniej komfortowo się je spożywa. Galaretki pasują do coraz bardziej subtelnych podniebień klientów — mówi szef CSI Słowianka.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Michalina Szczepańska

Polecane