Słoweńskie Žito szuka inwestora

Michalina SzczepańskaMichalina Szczepańska
opublikowano: 2015-02-27 00:00

Spożywczą grupą zainteresowany może być Maspex. Wśród chętnych jest prawdopodobnie chorwacka Podravka.

Gdzie znowu w Europie Wschodniej objawi się Maspex? — pyta w artykule dla portalu just-food.com Stefan Kirk z firmy doradczej Glenboden, w Polsce pracujący w zespole Holon Consultants. I od razu odpowiada — do wzięcia jest słoweńskie Žito, które świetnie wpisuje się w strategię wadowickiej grupy. — Nie komentujemy — tak (tradycyjnie) odpowiada Dorota Liszka, rzecznik Maspex Wadowice, pytana o udział polskiej firmy w procesie sprzedaży słoweńskiego producenta m.in. pieczywa, makaronów, mąk, słodyczy i herbat. Pakiet 51,55 proc. akcji w giełdowym Žito sprzedaje słoweński państwowy holding Slovenian Sovereign Holding (SDH). W lutym poinformował o otrzymaniu „szeregu ofert wiążących”. Zaznacza, że lista nie zostanie ujawniona. Nie będzie także udzielał żadnych komentarzy, bo „negatywnie wpłynie to na zakończenie procesu sprzedaży sukcesem”. Słoweńskie media uważają, że kandydatem jest chorwacka Podravka. Prawdopodobnie pojawią się też inwestorzy finansowi. Grupa Žito osiąga przychody rzędu 100 mln EUR rocznie, a w portfolio ma to, co Maspex lubi najbardziej, czyli mocne lokalne marki. Są to wyroby czekoladowe (Gorenjka), herbaty (1001 cvet), cukierki (Šumi), ryż, makarony i mączne produkty (Zlato Polje), przyprawy (Maestro) i ekologiczne płatki, kasza i mąki (Natura). Maspex jest obecny na słoweńskim rynku jako eksporter soków i napojów Tymbark oraz Kubuś. Mocniejszą pozycję ma m.in. w sąsiednich Węgrzech. Zdobył udziały w rynku dzięki przejęciom producenta soków Olympos, preparatów witaminowych Plusssz, wody mineralnej — Apenta.

— Nikogo by nie zdziwiło, jeśli Maspex jest w tym procesie. O ostatnich przejęciach spółki dowiadywaliśmy

się dopiero po podpisaniu umów, więc trudno ocenić, jak jest tym razem. Na pewno grupa ma teraz sporo do zrobienia w Polsce po zakupie aktywów Agros-Novy [Maspex kupił około 80 proc. biznesu grupy, m.in. dżemy, sosy, syropy i wybrane soki — red.], więc większość sił będzie skupiać na szybkiej integracji — komentuje anonimowomenedżer z branży spożywczej. Do tej pory jednak zakupy w kraju nie przeszkadzały w rozwoju za granicą. W styczniu zeszłego roku spółka wprowadziła na półki kupioną wcześniej Malmę i zakomunikowała joint venture na rynku tureckim z tamtejszym Tat Konserve (producentem m.in. keczupów, musztard i sosów).

— Wiele produktów z różnorodnego portfolio Žito może być atrakcyjne dla Maspeksu. Ponadto silna pozycja spółki na słoweńskim rynku [tam lokuje ponad 80 proc. produkcji — red.] mogłaby być platformą do budowy pozycji czołowego gracza w branży spożywczej w tym stosunkowo zamożnym kraju — napisał dla just-food. com Stefan Kirk.

Dotychczas Słowenia nie doczekała się większych polskich inwestycji. Jak podaje resort gospodarki, skumulowana wartość polskich wydatków w tym kraju wyniosła 13 mln EUR na koniec 2012 r. To w dużej mierze kredyty udzielane przez polskie przedsiębiorstwa. © Ⓟ

17 Tyle akwizycji przeprowadził Maspex. Dziewięć z nich zrealizował za granicą.

4 mld zł Tyle wynoszą roczne obroty grupy (z uwzględnieniem ostatniej akwizycji, czyli przejęcia większości aktywów Agros-Novy).