Słuch zwolnieniach w Telekomunikacji

MEW
opublikowano: 2006-07-25 00:00

Coraz częściej pojawiają się spekulacje o możliwych zwolnieniach w Telekomunikacji Polskiej (TP). Jak twierdzi portal Telepolis.pl, zarząd TP poinformował związki o planowanych zwolnieniach 4,5 tys. osób. Informacji tej nie potwierdza ani Jacek Kalinowski, rzecznik TP, ani związki zawodowe.

— Żadna informacja o zwolnieniu do nas nie wpłynęła, a jeszcze niedawno prezes zapewniał nas, że redukcji nie będzie. Z drugiej strony, w 2004 r. o planowanych zwolnieniach prasa wiedziała wcześniej niż my — mówi Elżbieta Pacuła, przewodnicząca Sekcji Krajowej Pracowników Telekomunikacji Solidarność.

Zwolnienia to jedna z linii obrony TP przed działaniami regulatora, który wydał wiele decyzji mających doprowadzić do ograniczenia pozycji telekomu. Niedawno związkowcy grozili perspektywą redukcji, jeśli Urząd Komunikacji Elektroniczej nadal będzie działać tak sprawnie, jak do tej pory. Anna Streżyńska ripostowała, że TP chce przerzucić na nią odpowiedzialność za własne błędy.

— Mając na uwadze zmiany wprowadzane przez regulatora, propozycja zarządu o zwolnieniu prawie 5 tys. ludzi to preludium do ograniczenia zatrudnienia o 10 tys. ludzi w ciągu dwóch lat. Jeśli regulator będzie wprowadzać zmiany w zapowiadanym tempie, TP będzie musiała ratować się przed ograniczeniem marż — mówi Krzysztof Kaczmarczyk, analityk DB Securities.